Sensacja w Górach Sowich! Sęp płowy uchwycony na fotopułapce. Był w trakcie śniadania - Radio Wrocław

Sensacja w Górach Sowich! Sęp płowy uchwycony na fotopułapce. Był w trakcie śniadania

Ewa Gazda
| Roku temu, 2025-06-13, 13:04
Sensacja w Górach Sowich! Sęp płowy uchwycony na fotopułapce. Był w trakcie śniadania - Sęp płowy w sercu Gór Sowich, fot. Wojciech Lubas/  Nadleśnictwo Jugów
Sęp płowy w sercu Gór Sowich, fot. Wojciech Lubas/ Nadleśnictwo Jugów

Nie uwierzycie, co uchwyciły kamery w Nadleśnictwie Jugów - tak zaczyna się wpis Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu, które w swoim wpisie w mediach społecznościowych podzieliły się niezwykłym odkryciem.

Fotopułapka ustawiona w Górach Sowich uchwyciła wizytę sępa płowego, który w tym rejonie nie występuje. Na dodatek ptak był w trakcie posiłku. Na fotopułapce widać również znajdującą się obok niego padlinę.

"Ten imponujący ptak, symbol dzikiej przyrody i cenny element ekosystemu, dotąd kojarzony był raczej z południowymi rejonami Europy. A tu proszę — w samym sercu Gór Sowich, nasza kamera przyrodnicza złapała go na naturalnym zachowaniu! Sęp płowy, ze swoim charakterystycznym jasnym upierzeniem i majestatycznym lotem, od lat jest pod ochroną. To niesamowite, że zaczyna coraz śmielej eksplorować nowe tereny" - podkreślają Lasy Państwowe.

To nie pomyłka, bowiem w ostatnich dniach urządzenie sfotografowało żerującego Sępa Płowego aż dwa razy, przyznaje Piotr Mirek - z-ca Nadleśniczego Nadleśnictwa Jugów:

- Przyleciał do nas, złapaliśmy go na porannym śniadaniu, mamy fajne zdjęcie, mamy potwierdzenie. Również stwierdziliśmy, że był odnotowany tutaj w ościennych krajach. Trzeba pamiętać, że jest to duży ptak: rozpiętość skrzydeł około 2,5m, długość tułowia ponad metr. Największy tak naprawdę ze wszystkich, które możemy w Polsce obserwować. Dużo większy od naszego orła.

To niezwykle rzadkie, ale nie niemożliwe, przyznaje Krzysztof Żarkowski - przyrodnik i fotograf przyrody:

- W naszym kraju Sępy Płowe jako takie lęgowe na pewno nie występują, chociaż w dawnych czasach gdzieś tam w Pieninach były pary lęgowe. One związane są ze środowiskiem górskim, z urwiskami, ścianami skalnymi. Jedynie zdarzają się przypadki tak jak w tym konkretnym, że to są ptaki migrujące, młodociane. Poszukujące głównie padlinę i to tak wygląda.

Przyrodnicy uspokajają - sępy nie polują. Sępy korzystają z okazji i pojawiają się tam gdzie padlina.

Posłuchaj materiału przygotowanego przez naszego reportera Bartosza Szarafina:

1.0x
00:00
00:00

Czytaj także: Pociąg do Karpacza wiezie już pierwszych pasażerów! Jesteśmy na pokładzie. Zobaczcie ZDJĘCIA

 


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.