Zwyrodnialec w areszcie. Wiele razy gwałcił i bił swoją partnerkę, a potem ukradł jej 20 tysięcy

Ta historia szokuje, a gehenna ofiary trwała wiele miesięcy. 44-latek z powiatu karkonoskiego znęcał się nad swoją partnerką fizycznie i psychicznie. Wielokrotnie ją zgwałcił, bił i obrażał. Groził kobiecie zabójstwem, a nawet założył pod jej samochodem nadajnik GPS, by ją śledzić. W końcu zabrał pokrzywdzonej kartę płatniczą i wypłacił z jej osobistego konta ponad tysięcy złotych - oczywiście bez zgody kobiety.
Co więcej, w mieszkaniu mężczyzny znaleziono 187 gramów marihuany i 35 gramów metamfetaminy - posiadania narkotyków dopuścił się w warunkach recydywy. 44-latek został zatrzymany i tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Usłyszał także zarzuty.
- Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu występków. Odmówił złożenia wyjaśnień - informuje Ewa Węglarowicz-Makowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
Sprawdź też: 47-latek chciał wysadzić kamienicę przy pl. Nankiera we Wrocławiu. Służby sprawdzą, czy działał na zlecenie
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

