Sensacyjne znalezisko w legnickiej katedrze. Złote i srebrne monety były tam ukryte od wieków - Radio Wrocław

Sensacyjne znalezisko w legnickiej katedrze. Złote i srebrne monety były tam ukryte od wieków

Andrzej Andrzejewski
Andrzej Andrzejewski
| 10 miesiecy temu, 2025-08-06, 13:18
Sensacyjne znalezisko w legnickiej katedrze. Złote i srebrne monety były tam ukryte od wieków - W Katedrze św. Apostołów Piotra i Pawła w Legnicy, znaleziono wyjątkowy skarb.
W Katedrze św. Apostołów Piotra i Pawła w Legnicy, znaleziono wyjątkowy skarb.
Fot: Andrzej Andrzejewski/ Radio Wrocław

Proboszcz Katedry św. Apostołów Piotra i Pawła w Legnicy, ksiądz Robert Kristman na razie nie chce mówić o tym znalezisku. Zapewnia, że za kilka dni zorganizuje konferencję prasową, podczas której wyjawi szczegóły. Andrzejowi Andrzejewskiemu, reporterowi Radia Wrocław, udało się ustalić, że w kapsule znajdują się m.in. złote monety emitowane jeszcze przez księcia legnickiego Jerzego Rudolfa, czyli pochodzące z początku XVII wieku. Są też dokumenty sygnowane przez tego władcę.

Przesyłka z pewnością nie pochodzi z tamtego okresu, bo w pakiecie znalazły się również srebrne monety sprzed stu lat. Co ważne, wszystkie pieniądze są w doskonałym, niemal menniczym, stanie. Jedna z hipotez zakłada, że znalezisko jest zapomnianą, również przez duchowieństwo, kapsułą czasu, do której co kilkadziesiąt lat odkrywcy dorzucają kolejne cenne pamiątki.

Przeczytaj: Co czwarty nastolatek chce po studiach wyjechać z Legnicy. Inaczej jest wśród 30-latków

 

Nadzór konserwatorski wstępnie potwierdza nasze ustalenia

Nadzór konserwatorski wstępnie potwierdza ustalenia Radia Wrocław. W północnej wieży legnickiej katedry odnaleziona została tuba, która może zawierać historyczny depozyt. Podczas prac remontowych często w takich miejscach odkrywane są tak zwane kapsuły czasu. Małgorzata Lisewska, szefowa legnickiej delegatury Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków we Wrocławiu, zastrzega, że jeszcze nie widziała wnętrza tajemniczej tuby. I dodaje: czekam na oficjalne zgłoszenie w tej sprawie.

- Jeszcze nie dotarło. Podejrzewam, że ta ścieżka administracyjna - jeśli się nie rozpoczęła - to powinna się lada moment rozpocząć. Gdy do nas dotrze to zawiadomienie, dokonamy oględzin i wspólnie stwierdzimy, co z tymi depozytami zrobić: czy to pójdzie do muzeum, czy wróci. Jeśli będą jakieś elementy papierowe, to czy jest tym zainteresowane Archiwum Państwowe.

Przeczytaj również: To już oficjalne! Karol Nawrocki został prezydentem Polski. Co powiedział podczas orędzia?


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Patriota 2025-08-20 10:52:19 z adresu IP: (37.109.xxx.xxx)
Już się gotują. Konserwator jak zwykle - nic nie wie. Kopią dziury, nic nie widział. Historia i artefakty powinna być w Muzeum w Legnicy. Nie w teczkach i na regałach w AP! Przesłanie w tubie jest do ludzi, nie do urzędasów. Do tuby nowe fanty. Jerzy Rudolf zostaje w Legnicy! Historia jest dla wszystkich, nie dla wybrańców.
~Kto pyta nie błądzi 2025-08-12 12:30:49 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Lecz się. Jak znalazł to polski katabas, to znaczy , że zostawił mu 100 lat temu jakiś niemiaszek, pastor.
~J-23 2025-08-06 16:50:22 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Jedno jest pewe: Żydzi powiedzą, że to ich. Tak, jak ze Złotym Pociągiem. To nic, żego nie ma. Ale jakby był - to jest ich.