Ktoś ukradł sprzęt, który pomaga ratować życie. "Niezwykle oburzające" - Radio Wrocław

Ktoś ukradł sprzęt, który pomaga ratować życie. "Niezwykle oburzające"

Dawid Podsiadło
Dawid Podsiadło
| 10 miesiecy temu, 2025-08-18, 21:13
Ktoś ukradł sprzęt, który pomaga ratować życie. "Niezwykle oburzające" – Ktoś ukradł sprzęt, który pomaga ratować życie.
Ktoś ukradł sprzęt, który pomaga ratować życie.
Fot. Wodna Służba Ratownicza

Skandaliczna kradzień w Siechnicach pod Wrocławiem. Z magazynu sprzętu Wodnej Służby Ratowniczej skradziono silnik do łodzi motorowej ratowników. Zdewastowano także część sprzętu, który pomaga dbać o bezpieczeństwo osób wypoczywających na strzeżonym kąpielisku Błękitna Laguna. Złodziej włamał się do magazynu w nocy z 17 na 18 sierpnia.

Jak informują ratownicy, sprzęt został uzupełniony, dzięki czemu nadal mogą dbać o życie i bezpieczeństwo plażowiczów. Sprawa została zgłoszona także zgłoszona policji, która prowadziła czynności na miejscu kradzieży.

- Jest dla nas niezwykle oburzające, że osoby, których zadaniem jest ratowanie życia, zostały pozbawione narzędzi, które w tym pomagają. Liczymy na szybkie ujęcie sprawców i rozwiązanie sprawy - czytamy w komunikacie WSR.

Przeczytaj też: 4 promile za kółkiem czy 208 km/h na drodze wojewódzkiej. Drogowy bilans długiego weekendu szokuje


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Azerty 2025-08-18 22:45:03 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Około godziny 22:00 na torach odstawczych stacji kolejowej Wrocław Główny funkcjonariusze z grupy operacyjno-interwencyjnej Straży Ochrony Kolei prowadzili działania pod kryptonimem „Graffiti”. W trakcie patrolu zatrzymali do kontroli samochód osobowy marki Kia, którego sposób poruszania się wzbudził ich poważne podejrzenia. Auto jechało całą szerokością drogi, co mogło wskazywać, że kierujący znajduje się pod wpływem alkoholu. Podczas interwencji okazało się, że za kierownicą siedzi 15-letnia obywatelka Ukrainy. Nastolatka nie posiadała oczywiście żadnych uprawnień do kierowania pojazdami. Towarzyszyli jej starsza o 10 lat siostra oraz partner kobiety, którzy siedzieli na miejscach pasażerów. Funkcjonariusze natychmiast przerwali niebezpieczną jazdę i podjęli czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia.