Trwają żniwa, a po drogach jeżdżą kombajny. Policja przypomina o kilku zasadach - Radio Wrocław

Trwają żniwa, a po drogach jeżdżą kombajny. Policja przypomina o kilku zasadach

Beata Makowska
Beata Makowska
| 10 miesiecy temu, 2025-08-24, 11:12
Trwają żniwa, a po drogach jeżdżą kombajny. Policja przypomina o kilku zasadach - Do późnej jesieni na drogach możemy spotkać ogromne maszyny rolnicze.
Do późnej jesieni na drogach możemy spotkać ogromne maszyny rolnicze.
Fot. Karolina Bieniek

Na dolnośląskich drogach cały czas możemy spotkać jeszcze gigantyczne kombajny. Żniwa nadal trwają, a do późnej jesieni między wioskami a polami będą kursować nie mniej okazałe maszyny rolnicze. W tym czasie policja apeluje zarówno do kierowców maszyn rolniczych, jak i pozostałych pojazdów: uważajmy na siebie i na innych. - Kierowcy kombajnów i ciągników powinni pamiętać, że muszą umożliwić innym samochodom wyminięcie swoich pojazdów – mówi Przemysław Ratajczyk z biura prasowego dolnośląskiej policji:

- Kierowca takiego pojazdu, który zazwyczaj jest o znacznych gabarytach, zajmuje często więcej niż ten jeden pas ruchu, w sytuacji, gdy widzi, że pojazdy chcą go wyprzedzać, powinien zjechać jak najbliżej krawędzi jezdni czy zająć de facto nawet pobocze, aby ułatwić wyprzedzanie.

Sprawdź też: Kolejny remont w Jeleniej Górze. Na trzy tygodnie zamkną ten wjazd do miasta

 

Szerokość maszyny nie powinna przekraczać 3 metrów

Na pokonanie nawet 100 metrów drogą publiczną kierujący kombajnem czy inną ponadnormatywną maszyną rolniczą musi odpiąć od niej tak zwany heder, czyli część koszącą czy orną. - Żniwa i prace na polach potrwają do późnej jesieni. Dlatego przypominamy, aby przestrzegać tych przepisów. Wystarczy chwila nieuwagi i przy przemieszczaniu się takiej maszyny może dojść do tragedii - mówi Przemysław Ratajczyk z biura prasowego dolnośląskiej policji:

- Szerokość pojazdu - czy to ciągnika rolniczego, czy maszyny - powinna nie przekraczać 3 metrów. Jeśli te 3 metry przekracza, jest to pojazd ponadnormatywny, i do przemieszczania się po drodze publicznej jest wymagane zezwolenie specjalne. Także nie ma mowy o jakiejś pobłażliwości dla rolników czy kierujących maszynami rolniczymi.

Przeczytaj: "Żelazny obrońca" na dolnośląskich drogach. To największe manewry wojskowe w 2025 roku


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.