Trwają żniwa, a po drogach jeżdżą kombajny. Policja przypomina o kilku zasadach

Na dolnośląskich drogach cały czas możemy spotkać jeszcze gigantyczne kombajny. Żniwa nadal trwają, a do późnej jesieni między wioskami a polami będą kursować nie mniej okazałe maszyny rolnicze. W tym czasie policja apeluje zarówno do kierowców maszyn rolniczych, jak i pozostałych pojazdów: uważajmy na siebie i na innych. - Kierowcy kombajnów i ciągników powinni pamiętać, że muszą umożliwić innym samochodom wyminięcie swoich pojazdów – mówi Przemysław Ratajczyk z biura prasowego dolnośląskiej policji:
- Kierowca takiego pojazdu, który zazwyczaj jest o znacznych gabarytach, zajmuje często więcej niż ten jeden pas ruchu, w sytuacji, gdy widzi, że pojazdy chcą go wyprzedzać, powinien zjechać jak najbliżej krawędzi jezdni czy zająć de facto nawet pobocze, aby ułatwić wyprzedzanie.
Sprawdź też: Kolejny remont w Jeleniej Górze. Na trzy tygodnie zamkną ten wjazd do miasta
Szerokość maszyny nie powinna przekraczać 3 metrów
Na pokonanie nawet 100 metrów drogą publiczną kierujący kombajnem czy inną ponadnormatywną maszyną rolniczą musi odpiąć od niej tak zwany heder, czyli część koszącą czy orną. - Żniwa i prace na polach potrwają do późnej jesieni. Dlatego przypominamy, aby przestrzegać tych przepisów. Wystarczy chwila nieuwagi i przy przemieszczaniu się takiej maszyny może dojść do tragedii - mówi Przemysław Ratajczyk z biura prasowego dolnośląskiej policji:
- Szerokość pojazdu - czy to ciągnika rolniczego, czy maszyny - powinna nie przekraczać 3 metrów. Jeśli te 3 metry przekracza, jest to pojazd ponadnormatywny, i do przemieszczania się po drodze publicznej jest wymagane zezwolenie specjalne. Także nie ma mowy o jakiejś pobłażliwości dla rolników czy kierujących maszynami rolniczymi.
Przeczytaj: "Żelazny obrońca" na dolnośląskich drogach. To największe manewry wojskowe w 2025 roku
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

