Wsparcie dla 30 jednostek OSP z Dolnego Śląska. Dostaną środki na nowe i używane wozy strażackie
Zakupy samochodów strażackich dla dolnośląskich OSP były zaplanowane od dawna, ale to właśnie dodatkowe wsparcie samorządu województwa pozwoliło je sfinalizować. We wtorek marszałek Paweł Gancarz podpisał w Sali Sejmikowej Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego umowy z 30 jednostkami. Do podziału trafiło ponad 3,5 miliona złotych. - Taka pomoc jest potrzebna, stąd nasza aktywność już drugi rok z rzędu - podkreślał w rozmowie z Radiem Wrocław marszałek Gancarz:
- Wspieramy dodatkową kwotą zakupy, które były już wcześniej planowane. Kwota, jaką przeznaczyliśmy w tym roku na dofinansowanie zakupów samochodów pożarniczych, to jest kwota ponad 3,5 miliona złotych.
Priorytetowo potraktowano jednostki z terenów zagrożonych powodziami oraz te wskazane przez Państwową Straż Pożarną i Związek OSP. Marszałek dziękował za współpracę generałowi Adamowi Hajdukowi, Komendantowi Wojewódzkiemu PSP, oraz Tomaszowi Stanowskiemu, prezesowi dolnośląskiego oddziału ZOSP.
W regionie: Spór o nazwę skweru w Świdnicy zakończony. Bolko II Świdnicki "wygryzł" Lecha Kaczyńskiego
Oszczędności można przeznaczyć na inny sprzęt
Zdaniem Cezarego Różalskiego, prezesa Ochotniczej Straży Pożarnej w Pustkowie Żurawskim, takie dofinansowanie daje możliwość zaoszczędzenia środków na inny sprzęt, który można zakupić w przyszłości:
- Potrzeby sprzętowe są jak najbardziej duże. Jesteśmy wyposażeni w bardzo dobry sprzęt w gminie Kobierzyce, wszystkie jednostki, ale staramy się również rozwijać i rozszerzać naszą gotowość bojową w inne strony ratownictwa.
Na ciężkie wozy województwo dołożyło po 175 tysięcy złotych, na średnie – 150 tysięcy, a na lekkie – od 75 do 100 tysięcy. W sumie kupiono 2 pojazdy ciężkie, 11 średnich i 17 lekkich.
Sprawdź też: Legnicki szpital po wielkiej inwestycji. Remont kosztował 32 mln zł, placówka nadal jest w finansowym dołku
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


