Utrudniony dojazd do jeleniogórskiego Jagniątkowa. Przy drodze pojawiła się spora dziura

Dojazd do dzielnicy Jagniątków zamknięty od strony Jeleniej Góry. Droga leżąca na zboczach Karkonoskiego Parku Narodowego ucierpiała w zeszłorocznej powodzi. - Wykop może mieć do trzech metrów głębokości - mówi dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jeleniej Górze, Piotr Cichowski:
- Poziom posadowienia, licząc od nawierzchni jezdni to jest około dwa i pół, trzy metry pod tą górą jezdni. W związku z tym taki wykop na taką głębokość będzie musiał być wykonany. Dlatego nie wyobrażamy sobie, że auta mogły być puszczane przy tak głębokim wykopie.
Wyznaczono kilkukilometrowy objazd. - Kursują też busy dla mieszkańców, do których miejscowości nie dojeżdża autobus - dodaje prezydent Jeleniej Góry, Jerzy Łużniak:
- To jest najważniejsze, żeby dzisiaj dzieci dojeżdżały. To jest odcinek około dwóch kilometrów, który nie będzie obsługiwany przez autobusy. Tam trzeba będzie zejść dwa i pół metra pod poziomem jezdni i mniej więcej do połowy jezdni. Stąd jest taka sytuacja, że trzeba zamknąć tą drogę.
Przynajmniej kilkukilometrowy objazd jest poprowadzony przez Piechowice i Michałowice, naprawy mogą potrwać do połowy grudnia, jednak władze chcą zakończenia w przeciągu trzech tygodni.
Przeczytaj również: Zbiornik Topola po remoncie za 64 mln złotych. Minister: "To tarcza antypowodziowa"
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

