42-latek podpalił drzwi do mieszkania byłej partnerki. Nie mógł pogodzić się z tym, że zerwała z nim kontakt

42-latek z Bolesławca tymczasowo aresztowany przez tamtejszy Sąd Rejonowy. Mężczyzna nie mógł pogodzić się z tym, że jego była partnerka zakończyła z nim relację i zablokowała wszelkie formy kontaktu. Od lipca nękał kobietę - śledził ją, "przypadkowo" spotykał w miejscach publicznych, groził śmiercią, a nawet... wyłączał energię elektryczną w jej mieszkaniu.
- Ponadto w okresie od lipca do września 2025 roku, mężczyzna znieważał pokrzywdzoną słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, naruszał jej nietykalność cielesną popychając za ramię oraz kopiąc w plecy - informuje Ewa Węglarowicz-Makowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
19 października mężczyzna wczesnym rankiem podpalił wycieraczkę przed mieszkaniem kobiety. Spłonęły także drzwi i wykończenie ścian w przedpokoju byłej partnerki stalkera.
Jak informuje prokuratura, mężczyzna częściowo przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa i złożył wyjaśnienia. 42-latek był już wielokrotnie karany sądownie, teraz grozi mu do 8 lat więzienia.
Przeczytaj też: Spłonęło siano o wartości ponad 100 tysięcy złotych. Podpalaczem okazał się... 13-latek
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

