Na mecie czekają... pluszowe gąski i potrawy z gęsiny. Nietypowy bieg to tradycja w Jerzmanowej
Bieg Gęsi to nieodłączny element obchodów Święta Niepodległości w Jerzmanowej. Za nami zmagania w kategorii Nordic Walking na dystansie 2,5 kilometra, wystartowali także najmłodsi mieszkańcy gminy na dystansach 400 i 800 metrów. Mimo deszczowej aury przy barierkach kibicują całe rodziny z biało-czerwonymi flagami:
- Polacy nie gęsi i swój język znają, ale to też tradycja, bo na św. Marcina zawsze jest gęsina.
- 288, biegnę.
- Najszybciej, jak się da? (pyt. red.)
- Tak!
- Jestem bardzo dumna z dzieci, że biorą udział. My co roku jesteśmy, także to już jest tradycja.
- Trzymam kciuki mocno!
- To są emocje bardzo radosne, całe rodziny przeżywają.
Na mecie na najmłodszych uczestników czekają ręcznie szyte przez seniorów pluszowe gęsi. Po godzinie 13:00 zaplanowano dekorację zwycięzców w kategoriach dziecięcych. Bieg główny dla dorosłych na 10 kilometrów wystartuje po 17:30 w świetle pochodni. Po biegu planowana jest degustacja potraw z gęsiny przygotowanych przez Koła Gospodyń Wiejskich, a także wspólne śpiewanie pieśni patriotycznych.
Zobacz też: Radosna Parada Niepodległości. Tak Wrocław świętuje 11 listopada [ZDJĘCIA]
Bieg Gęsi ma łączyć pokolenia
Jak podkreśla Dominik Złotkowski, dyrektor Centrum Kultury w Jerzmanowej, jest rodzinnie, sportowo i pysznie - chcą tym łączyć pokolenia:
- To może być czas zadumy, że ta wolność, którą mamy dzisiaj, została okupiona krwią, ale z drugiej strony też można akcentować, że ta ich ofiara nie poszła na marne, że potrafimy się bawić. To czas radości, to chcemy akcentować - zapomnijmy na chwilę o tych naszych waśniach i skupmy się na tym, co nas łączy, a jest tego dużo.
Tegoroczny Bieg Gęsi ma charakter charytatywny. Cała suma z wpisowego zostanie przekazana dla młodego mieszkańca gminy Jerzmanowa - Oskarka, który walczy o powrót do zdrowia.
W regionie: Wystawa archeologiczna w Starej Kopalni odświeżona. Wydano także katalog
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


