Zazielenianie Wrocławia trwa. Tym razem chodzi o wyspy Fosy Miejskiej - Radio Wrocław

Zazielenianie Wrocławia trwa. Tym razem chodzi o wyspy Fosy Miejskiej

Dawid Dettlaff
Dawid Dettlaff
| 7 miesiecy temu, 2025-11-16, 07:28
Zazielenianie Wrocławia trwa. Tym razem chodzi o wyspy Fosy Miejskiej – Wyspy wrocławskiej Fosy Miejskiej mają pełnić rolę pokarmu i schronienia dla zwierząt.
Wyspy wrocławskiej Fosy Miejskiej mają pełnić rolę pokarmu i schronienia dla zwierząt.
fot. Zarząd Zieleni Miejskiej we Wrocławiu

Wyspy wrocławskiej Fosy Miejskiej wzbogacono o nowe rośliny wodne, które pełnią ważną rolę w ekosystemie i obiegu wody. Jak podkreśla dr. Radosław Gil z Zarządu Zieleni Miejskiej, rośliny mają wpierać retencje wody i poprawić walory estetyczne Miejskiej Fosy:

- To jest dość wyjątkowe miejsce, ponieważ mówimy tu o takim siedlisku gleby wilgotnej, czyli rośliny, które lubią mokre podłoże. I tę, zdawałoby się niewielką przestrzeń, chcielibyśmy wykorzystać zwiększając bioróżnorodność. Rośliny będą nie tylko dostarczać bazę pokarmową dla owadów, bo też będą kwitnąć.

Nowe rośliny znacznie zwiększą też bioróżnorodność, dodaje dr. Radosław Gil:

- Będą stanowiły bazę siedliskową dla ptactwa. Te rośliny, które będą rosły gdzieś tam w toni wodnej, jak jakaś trzcina czy tataraki, będą też stanowiły bazę dla rozmnażania ryb. Jesteśmy świeżo po zakończeniu obsady tych dwóch wysp.

Nasadzone rośliny w częściach podwodnych będą sprzyjać rozrodowi ryb - staną się miejscem do składania ikry i bezpiecznym inkubatorem dla narybku.

ZOBACZ TEŻ: Słynne szczeniaki "wygenerowane" przez AI są do adopcji. Nic słodszego dzisiaj nie zobaczycie! 

 

 


Komentarze (3)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~~~Parki 2025-11-16 10:27:53 z adresu IP: (83.168.xxx.xxx)
Ile kosztuje zdrowie, życie człowieka? Decyzje o konieczności wycinek drzew powinni wydawać dendrolodzy. Problem w całym kraju. Nikt nie sprawuje opieki nad drzewostanem - zwłaszcza w miastach, przy liniach energetycznych, kolejowych, wzdłuż dróg. Drzewa sadzone byle jak i byle gdzie - małe drzewko inaczej wygląda za 20 lat. Jest mnóstwo kilkudziesięcioletnich samosiejek. Każdy sadzi jak jemu pasuje ale potem już nie interesuje się rosnącym drzewem. Jak jest wysokie to nie koryguje korony, gałęzi. Wtedy drzewo jest problemem społecznym i miasta. Dlatego musi być egzekwowana funkcja dendrologa miejskiego. To on jest odpowiedzialny za inwentaryzację drzewostanu i określania konieczności zabiegów pielęgnacyjnych. Drzewa stanowią olbrzymie zagrożenie, kiedy ich stan jest opłakany. W miastach - zwłaszcza topole - ich korzenie czynią olbrzymie szkody dla inżynierii podziemnej. Często system korzeniowy drzew jest kiepski i nie wytrzymuje naporu silnych wiatrów i drzewa przewracają się na budynki, samochody - czynią szkody. Dlaczego na posadzenie drzew w obrębie miasta nie wydaje sie decyzji - tak jak na obiekt budowlany. Po 10-ciu latach to drzewo jest chronione prawem pomimo, że jego lokalizacja - zwłaszcza blisko budynku jest zagrożeniem. Wszystko ma swoje miejsce i drzewa też - na terenach zielonych, parkach. Przy budynkach tylko niskie drzewa i krzewy. Taki bałagan jest w całym kraju. Dlaczego nie wycina się drzew rosnących blisko jezdni, torów kolejowych w odległości równej lub większej niż wysokości drzew? Drzewa zagrażają budynkom. Wycinać topole w miastach - to jest drzewny chwast. Kasztanowce przy drogach stanowią zagrożenie dla samochodów - kasztany pod kołami to kolizje. Gdzie są dendrolodzy od pilnowania drzewostanu w miastach? Czy musimy patrzeć na tragedie mieszkańców miast? Drzewa w parkach, lasach, puszczach. Odpowiedzialny za wszystko w obrębie miasta jest Burmistrz , Prezydent Miasta.
~~~Park 2025-11-16 09:27:24 z adresu IP: (83.168.xxx.xxx)
Czas na odnowienie zieleni miejskiej. Wyciąć stare , uszkodzone, suche nad Odrą, na Podwalu, w parkach. Ile metrów kwadratowych zieleni przypada na mieszkańca Wrocławia ? Wiedeń - ponad 50% obszaru miasta to parki, pola i łąki, 120 metrów kwadratowych zieleni przypada na jednego mieszkańca – Wiedeń to jedna z najbardziej zielonych stolic świata. Jest tu wiele parków, w tym jeden park narodowy. W dawnej stolicy cesarstwa Habsburgów mieści się 280 parków, ogrodów cesarskich, łąk, pól, parków biosferycznych, a nawet jeden narodowy park. Ulice miast ocienia ok. 300 tysięcy drzew, a co roku w miejscach publicznych sadzi się i uprawia ok. 2,5 miliona sztuk kwiatów. W Wiedniu natura jest szczególnie szanowana i chroniona. W granicach miasta znajdują się nawet uprawy ekologiczne, a także konwencjonalne, z czego uzyskuje się ok. 2300 ton warzyw, 1700 ton ziarna organicznego i 2,4 mln litrów wina rocznie. Łąki, parki i pola przyczyniają się do tego, że Wiedeń rokrocznie wybierany jest na jedno z najlepszych w świecie miejsc do życia.
~wowka54r. 2025-11-16 09:40:10 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Zielona Góra 55%, Katowice 43% ! We Wrocławiu z roku na rok ubywa a można zmusić deweloperów do zielonych elewacji i Szwejk jak żywy.