We Wrocławiu żyje około 900 osób bezdomnych. Straż Miejska: "Nie wahajmy się pomagać"
Altanki na ogródkach działkowych, piwnice, przystankowe, a nawet parki i skwery. Te miejsca we Wrocławiu odwiedzają codziennie wspólne patrole Straży Miejskiej i Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. - Przebywające tam osoby w kryzysie bezdomności informowane są o tym gdzie mogą uzyskać pomoc - mówi Piotr Szereda z Wrocławskiej Straży Miejskiej:
- Udziela się informacji odnośnie placówek pomocowych, czyli schronisk, ogrzewalni. Oferuje się przewiezienie do miejsc w których osoba bezdomna może uzyskać schronienie i tę niezbędną pomoc.
WAŻNE: Uciekał przed policją, uderzył w tramwaj. Duże utrudnienia na dolnośląskich drogach
Szacuje się że we Wrocławiu przebywa około 900 osób bezdomnych. W stolicy Dolnego Śląska działa obecnie 20 placówek, które niosą pomoc osobom bezdomnym: schroniska, jadłodajnie, noclegownie, łaźnie i ośrodki wsparcia. Jesienią i w zimie nocleg może tam znaleźć łącznie około 750 osób. Jednak wiele osób odmawia, bo nie godzi się na alkoholową abstynencję, która jest obowiązkowa w takich miejscach:
- Nie opłaca mi się.
- Dostanie pan tam pomoc.
- Na tą finansowa pomoc to ja już się naczekałem.
- Panie Jerzy czy pan dzisiaj chce od nas jakaś pomoc? Pakiet z jedzeniem?
- No jedzenie to zawsze.
"Jeśli widzimy kogoś leżącego na ziemi, nie bójmy się pomóc"
Strażnicy apelują, by nie przechodzić obojętnie koło osób potrzebujących. - Apelujemy aby informować jeśli widzimy osobę potrzebującą naszej pomocy – podkreśla Piotr Szereda z wrocławskiej straży miejskiej:
- Nie wahajmy się przekazać takiej osobie ciepłej odzieży, jakiegoś posiłku. To jest bardzo ważne byśmy pomagali. Gdy widzimy osobę, która gdzieś leży, bezpośrednio na ziemi, albo na przystanku, albo nawet na ławce, to po prostu powiadommy odpowiednie służby.
Od października we Wrocławiu przy ul. Popielskiego 8, otwarto nową placówkę pomocową. W budynku znajduje się noclegownia dla 80 osób oraz ogrzewalnia dla 50. Jest tam również łaźnia, pralnia, świetlica oraz gabinet lekarski.
Posłuchaj relacji, którą przygotowała reporterka Radia Wrocław, Beata Makowska:
Przeczytaj również: Przegrana Śląska, która przeszła do historii. 50 lat później mecz z Liverpoolem wciąż budzi wielkie emocje
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.


