Różne punkty słyszenia: Amerykański parasol się zamyka. Europa nie jest jednak bezbronna

Wraz z nastaniem administracji Trumpa Europa musi działać w nowej epoce geopolitycznej. Najnowsza strategia bezpieczeństwa USA jasno pokazuje, że tradycyjna rola Ameryki jako globalnego strażnika demokracji dobiegła końca, a polityka „America First” oznacza przede wszystkim realizację jej interesów. Dla Europy to moment brutalnego przebudzenia: sojusz, który przez dekady był filarem jej bezpieczeństwa, zmienia priorytety w sposób, jakiego nie widziano od zakończenia II wojny światowej.
Szczególnie niepokojąca dla europejskich stolic jest nowa hierarchia zagrożeń, w której autorytarne mocarstwa nie są już postrzegane jako przeciwnicy, a krytyczne uwagi administracji USA koncentrują się przede wszystkim na krajach europejskich. Podczas gdy Pekin i Moskwa odbierają ten zwrot z satysfakcją, europejscy przywódcy widzą w nim zapowiedź radykalnego osłabienia wspólnoty transatlantyckiej i potencjalnej destabilizacji kontynentu.
W obliczu tej zmiany Europa musi zdecydować, czy reagować konfrontacyjnie, czy próbować utrzymać partnerstwo z USA, płacąc jednak wysoką polityczną i strategiczną cenę. Jedno jest pewne: era bezrefleksyjnego polegania na Stanach Zjednoczonych się skończyła, a przyszłość bezpieczeństwa kontynentu zależy od gotowości Unii do działania szybciej, odważniej i bardziej samodzielnie niż kiedykolwiek wcześniej.
Zaproszenie do programu przyjęli:
- prof. Przemysław Skulski z UE we Wrocławiu, ekspert od międzynarodowych stosunków gospodarczych, międzynarodowego rynku uzbrojenia i sprzętu wojskowego,
- dr Bogusław Węgliński ekspert z zakresu systemu bezpieczeństwa, terroryzmu współczesnego i lotnictwa z Uniwersytetu Dolnośląskiego DSW
- dr Marek Kulczycki ekspert z zakresu bezpieczeństwa militarnego z Zakładu Studiów nad Bezpieczeństwem Uniwersytetu Wrocławskiego.
Posłuchaj:
Posłuchaj też: Debata parlamentarna: W studiu Paweł Hreniak, Michał Jaros i Marta Stożek
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

