59. rocznica śmierci Zbigniewa Cybulskiego. Jak wrocławianie wspominają ikonę polskiego kina?

Dziś, 8 stycznia, przypada 59. rocznica śmierci Zbigniewa Cybulskiego, jednego z najwybitniejszych aktorów polskiego kina. Artysta był ikoną Polskiej Szkoły Filmowej i symbolem pokolenia lat 50. i 60. Jego losy na zawsze połączyły się z Wrocławiem, to tutaj, na Dworcu Głównym, zginął tragicznie w 1967 roku. O to, czy pamiętają, kim był Zbigniew Cybulski, zapytaliśmy mieszkańców Wrocławia:
- Już mam 80 lat, pamięć trochę, ale to był wspaniały człowiek, muszę powiedzieć.
- No tak, oczywiście aktorem wrocławskim, zginął na dworcu.
- Aktor nasz, który na torach tu zginął.
- No tak, był aktorem i dobrym aktorem.
Z czym najbardziej kojarzy im się postać artysty?
- Z popiołem i diamentem chyba najbardziej.
- Pamiętamy o nim, prawda, że wspominamy jego filmy po prostu.
- Skleroza na stare lata już jest, ale popiół i diament przede wszystkim.
- Popiół i diament i tu zginął na dworcu.
Zbigniew Cybulski najbardziej znany był z roli Maćka Chełmickiego w filmie Popiół i diament, a jego charakterystyczny styl gry i wizerunek na trwałe zapisały się w historii polskiego kina.
Sprawdź: 4-latek wypadł z okna. Poważny wypadek w Nowej Rudzie. W akcji śmigłowiec LPR
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

