Szybka reakcja policji. Dzielnicowi znaleźli auto, zanim jeszcze właściciel zgłosił kradzież

- Mieszkaniec województwa lubelskiego pozostawił pojazd na parkingu przy cmentarzu na terenie powiatu w trakcie świąt Bożego Narodzenia, ponieważ mu się zepsuł. Po świętach, gdy wrócił po swoją własność, zauważył, że jego auta nie ma. Podczas składania zawiodmienia dowiedział się, że jego samochód został odzyskany i może go odebrać - mówi asp. szt. Monika Kaleta z Komendy Wojewódzkiej Policji.
- Funkcjonariusze podejrzewali, że auto może pochodzić z przestępstwa, lub być wykorzystane do popełnienia innych czynów zabronionych. Trzydziestoczteroletni sprawca kilka godzin przed przyjazdem właściciela auta odholował niesprawny pojazd, a następnie z jego wnętrza dokonał kradzieży elektronarzędzi.
Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Trafił też do zakładu karnego, gdzie odbędzie wcześniej zasądzoną karę pięciu miesięcy więzienia. Łącznie grozi mu nawet 10 lat pozbawienia wolności.
Przeczytaj także: Komenda Miejska Policji we Wrocławiu będzie miała nową siedzibę. Minister potwierdza
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

