Ferie 2026. Kuratorium, policja, GOPR w gotowości. Tak będą dbać o bezpieczeństwo dzieci w czasie wypoczynku

Do rozpoczęcia ferii zimowych na Dolnym Śląsku pozostały zaledwie godziny. I choć oficjalnie dolnośląscy uczniowie rozpoczynają wypoczynek w poniedziałek 2 lutego, to w rzeczywistości odliczanie do wolnego zakończy się wraz z ostatnim dzwonkiem w najbliższy piątek. Te ostatnie chwile przed wyjazdami to najlepszy moment na zadbanie o swoje bezpieczeństwo w czasie wypoczynku, by móc cieszyć się nim w pełni bez niespodzianek. Do ferii przygotowują się również służby, które zapowiadają w tym czasie wzmożone kontrole, ale i przestrzegają przed zagrożeniami, z jakimi możemy zetknąć się w czasie urlopu.
Więcej kontroli na drogach. Pod lupą autobusy
Wzmożony ruch na dolnośląskich drogach spodziewany jest już od najbliższego weekendu. Więcej patroli policji będzie można spotkać zarówno na głównych największych trasach, jak i drogach górskich. Koncentrują się na bezpieczeństwie przewozów masowych oraz kontroli prędkości.
- Zwracamy bardzo szczególna uwagę na to, co będzie się działo na naszych drogach. Prowadzimy działania prędkość tak, aby ta trasa i droga do naszych miejsc wypoczynku była jak najbardziej bezpieczna. Będziemy używać również naszego policyjnego śmigłowca, który będzie te trasy patrolował – mówi Norbert Kurenda zastępca komendanta wojewódzkiego dolnośląskiej policji.
Jeżeli jednak dojdzie do jakiegoś drogowego zdarzenia, które zatrzyma nas w trasie na dłużej i utkniemy w korku, warto abyśmy byli na to przygotowani.
- Jeszcze przed wyruszeniem z domu zadbajmy o to aby zabrać ze sobą najpotrzebniejsze rzeczy, które będziemy mieli pod ręką w kabinie naszego samochodu – mówi Andrzej Fischer, zastępca komendanta wojewódzkiego dolnośląskiej straży pożarnej. - Ciepłe napoje, abyśmy mieli jakiś podstawowy sprzęt higieniczny. Ten niezbędnik, który pozwoli nam na kilka godzin bezpiecznie przeczekać do czasu, kiedy drogi zostaną udrożnione, i będziemy mogli dotrzeć bezpiecznie do celu.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad na czas ferii zabezpieczyła 151 jednostek sprzętu do zimowego utrzymania dróg.
- Na czas ferii zabezpieczyliśmy się na wypadek kolejnych ataków zimy - dodaje Piotr Dyrlaga z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Mamy do dyspozycji 151 jednostek sprzętu, pługosolarek, które są w gotowości i do stałego działania. Jest stały dyżur Punktu Informacji Drogowej, personel, który jest w stanie w danym momencie zareagować.
Wszelkie nieprawidłowości dotyczące przejezdności można zgłaszać pod numerem alarmowym 19 111.
Na tym jednak kontrolne działania służb się nie kończą. Od 2 lutego przy ul. Karkonoskiej rusza punkt kontroli autokarów. Pojazdy będą sprawdzane między godz. 6.00 - 9.00.
- Rodzice mogą też zgłosić taką kontrolę telefonicznie kilka dni przed wyjazdem, a w razie podejrzeń, że coś jest nie tak z autobusem lub kierowcą, zawsze wzywajmy policję doraźnie – mówi Renata Granowska, wiceprezydent Wrocławia. - Przykre jest to, że bywają sytuacje, gdzie firmy przewozowe, niestety takie rzeczy zaniedbują, idą na duże ryzyko, ale generalnie nie chodzi o ryzyko firm, ale chodzi o dzieci, o bezpieczeństwo, o te przejazdy. Zwłaszcza w zimie.
- Można też samemu sprawdzić autobus na stronie internetowej „bezpiecznyautobus”. Wpisać numer rejestracyjny i będziemy mogli uzyskać informacje na temat polisy ubezpieczeniowej, ale także stanu technicznego tego autobusu - mówi Mówi Wojciech Jabłoński, rzecznik prasowy wrocławskiej policji.
Policjanci zwracają uwagę przede wszystkim na sprawność hamulców, pasy bezpieczeństwa, wyjścia awaryjne i trzeźwość kierowców.
Kuratorium i sanepid sprawdzają zimowiska
Z kolei Dolnośląskie Kuratorium Oświaty na bieżąco sprawdza, czy półkolonie i zimowiska zostały zgłoszone w bazie wypoczynku, kontroluje kwalifikacje kadry oraz realizację programu bezpiecznych ferii. Sanepid prowadzi kontrole warunków sanitarnohigienicznych w miejscach zakwaterowania i żywienia. A co najważniejsze czystość i bezpieczeństwo posiłków.
- Obowiązek każdego organizatora wypoczynku dla dzieci i młodzieży jest poinformowanie kuratorium. Niezgłoszenie wypoczynku zorganizowanego grozi oczywiście grzywną. Przypominamy, ponieważ tylko taki wypoczynek jest przygotowany, odpowiednio zorganizowany i my możemy w jakikolwiek sposób skontrolować miejsce i organizatorów. Przypominamy organizatorom, że konieczna jest odpowiednia kwalifikacja kadry, przepisy, ale także bezpieczeństwo i higiena - mówi Ewa Skrzywanek dolnośląska kurator Oświaty.
Wiarygodność organizatora na stronie: bezpiecznywypoczynek.men.gov.pl.
Wojewoda dolnośląska, Anna Żabska zwołała posiedzenie przedstawicieli służb, odpowiedzialnych między innymi za bezpieczeństwo wypoczynku najmłodszych. Omówiono między innymi sytuację w ośrodkach organizujących zorganizowany wypoczynek. Rodzice mają cały czas prawo zgłaszać wszelkie niepewności związane z pobytem dzieci – między innymi do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej.
- To dla nas czas wytężonej pracy - mówi Magdalena Mieszkowska, rzecznik dolnośląskiego SANEPID-u. - Szczególną uwagę zwracamy na obiekty w których organizowany jest wypoczynek dla dzieci i młodzieży. Są to obiekty, które są zgłoszone do kuratorium oświaty. Kontrolujemy również w sposób wzmożony, także te obiekty w którym przebywają w ogóle turyści, bo ruch turystyczny w okresie zimy jest wzmożony.
Trudne warunki w górach. GOPR ratuje i szkoli
Tłoczno jest między innymi w Karkonoszach, które są dla wielu ulubionym miejscem na zimowisko. Niestety brak przygotowania turystów, którzy wychodzą na górskie trasy, może się dla nich skończyć tragicznie.
- Tylko od początku roku, Grupa Karkonoska GOPR, ratowała 58 osób. Ta świadomość, jak bezpiecznie wypoczywać jest kluczowa. Dlatego też zapraszamy na nasze warsztaty edukacyjne. W każdy czwartek, zapraszamy do schronisk, gdzie pracownicy Karkonoskiej Grupy GOPR i pracownicy Karkonoskiego Parku Narodowego opowiadają, jak bezpiecznie przygotować się do wycieczek w góry, jak organizować te wycieczki, abyśmy wrócili z zimowego wypoczynku cali i zdrowi - mówi Adam Tkocz Naczelnik karkonoskiej Grupy GOPR.
Warunki pogodowe w tym roku są wyjątkowo wymagające, co potwierdzają statystyki ratowników. Liczba wypadków na skutek oblodzenia szlaków wzrosła o ponad 50 procent. - Te warunki w górach są naprawdę trudne. W ostatnich latach, mamy coraz więcej lodu a mniej śniegu w górach, więc te odpowiednie wyposażenie i zdrowy rozsądek są kluczowe. Aby bezpiecznie wyjść na szlak, posiadajmy ze sobą raki, raczki, kijki trekkingowe. Jeżeli nie posiadamy wiedzy i doświadczenia zwiedzajmy te niżej położone tereny - podkreśla Tkocz.
Aby zwiększyć bezpieczeństwo turystów, dolnośląska policja uruchomiła 30 patroli narciarskich na stokach.
Patrole nad wodą przez cały rok
Nad zimowym bezpieczeństwem czuwają również ratownicy dolnośląskiego WOPR. W sześciu bazach na terenie całego województwa kilkudziesięciu ratowników będzie dyżurować w razie konieczności podjęcia interwencji na stawach, zalewach czy rzekach.
- Rzeka jest na tyle niebezpieczna, że po załamaniu się lodu, jeżeli ta osoba zostanie wciągnięta do tego przerębla i popłynie, szansa na uratowanie jest znikoma. Zdarzały się już sytuacje, że we Wrocławiu, pod dziećmi załamał się lód - mówi Krzysztof Skrzyniarz, prezes Dolnośląskiego WOPR.
Do tego zdarzenia doszło na ul. Na Niskich Łąkach. Dzieci bawiły się na zamarzniętej Oławie. Nagle pod jednym z chłopców załamał się lód. Dzięki szybkiej reakcji świadków udało się wyciągnąć dziecko z wody.
- Ja wiem, że te zmrożone cieki wodne, kuszą co poniektórych, żeby spróbować swoich umiejętności łyżwiarskich, ale będziemy cały czas apelować o tym, aby nie wchodzić na lód tam gdzie mamy stawy, czy choćby rzeki, bo tu też takie sytuacje mają miejsce - podkreśla Anna Żabska.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.

