Emocje były, ale zabrakło zwycięstwa. KPR Gminy Kobierzyce przegrał z Galiczanką - Radio Wrocław

Emocje były, ale zabrakło zwycięstwa. KPR Gminy Kobierzyce przegrał z Galiczanką

RW, materiały prasowe
| 4 miesiące temu, 2026-02-07, 19:42
Emocje były, ale zabrakło zwycięstwa. KPR Gminy Kobierzyce przegrał z Galiczanką - KPR Gminy Kobierzyce po dobrej pierwszej połowie, w drugiej wypuścił zwycięstwo.
KPR Gminy Kobierzyce po dobrej pierwszej połowie, w drugiej wypuścił zwycięstwo.
fot. kprkobierzyce.pl

Wynik spotkania otworzyła Olesia Diachenko, ale zaraz wyrównała Ausra Arcisevskaja (1-1 w 2'). W pierwszych minutach skuteczna w ataku była Paulina Stapurewicz, a dwa ważne trafienia dorzuciła Zuzanna Ważna (6-5 w 10'). Prowadzenie przechodziło w zasadzie z minuty na minutę z rąk do rąk, a dobrą zmianę w obu zespołach dały bramkarki - Mariia Poliak w Galiczance oraz Patrycja Chojnacka w Kobierkach (8-8 w 15').

W drugim kwadransie meczu kobierzyczanki poprawiły grę w ofensywie i mogły wyprowadzić kilka kontrataków, które kończyły skrzydłowe - Wiktoria Kostuch i Patrycja Wiśniewska (14-12 w 25'). W samej końcówce tym samym odpowiedziały przyjezdne, a straty do rywalek zmniejszyła Kateryna Kozak (16-15 do przerwy).

Tuż po zmianie stron walka jeszcze się zaogniła (20-19 w 35'). Kiedy piłkę w siatce umieściłą Diana Dmytryshyn rozpoczęła się seria pięciu trafień z rzędu dla Galiczanki. Kobierki nie mogły znaleźć drogi do bramki rywalek, a ewentualne rzuty odbijała Mariia Poliak (20-24 w 42'). Później taki sam fragment zaliczyły podopieczne Herlandera Silvy. Lepsza defensywa pozwoliła na wykorzystanie skrzydłowych, a swoje szanse wykorzystywały zarówno Patrycja Kozioł, jak i wspomniana już wcześniej Kostuch (25-25 w 49'). Mecz rozpoczął się w zasadzie na nowo.

Na nowo, ale w podobnym stylu, bowiem znów sześciokrotnie do meczowego protokołu wpisywały się lwowianki, tracąc zaledwie jedną bramkę (26-31w 55'). Wydawać by się mogło, że to już koniec emocji dla kibiców zgromadzonych w hali im. Adama Wójcika w Kobierzycach. KPR Gminy Kobierzyce rozegrał jednak świetny fragment. Na wyróżnienie zasługuje Patrycja Kozioł, która nie tylko dawała z siebie wszystko w obronie, ale zespół mógł na nią liczyć w ofensywie (30-31 w 59'). Na dwadzieścia sekund przed końcem rzut karny wykorzystała Milana Shukal, wyrównując wynik (31-31 w 60'). Zawodniczki Galiczanki zdążyły zdobyć bramkę równo z końcową syreną i to one cieszyły się ze zwycięstwa. Spotkanie zakończyło się wynikiem 32-31 dla Lwowianek.

Najlepszą zawodniczką meczu wybrano Dianę Dmytryshyn, a w zespole przeciwnym wyróżniono Patrycję Kozioł.

Po meczach 18. serii nastąpi podział tabeli ORLEN Superligi Kobiet. Kobierki nie wiedzą jeszcze, z którego miejsca przystąpią do kolejnej części sezonu. O wszystkim zadecydują ostatnie mecze.

KPR Gminy Kobierzyce - Galiczanka Lwów 31:32 (16:15)

KPR: Saltaniuk, Chojnacka - Shukal 2, Kucharska, Drażyk 4, Mączka 2, Wiśniewska 2, Holinska, Kozioł 4, Ważna 4, Kostuch 5, Arcisevskaja 2, Gakidova 3, Stapurewicz 3, Zimnicka
karne: 3/5
kary: 12 min. (Kucharska x2, Drażyk x2, Ważna, Arcisevskaja)

Galiczanka: Poliak, Stadnyk – Diachenko 5, Malovana, Tkach 1, Markevych 4, Prokopiak 3, Kozak 3, Havrysh 7, Dmytryshyn 8, Kolodiuk 1
karne: 3/4
kary:6 min. (Markevych, Prokopiak x2)

Przeczytaj także: Zagłębie Lubin kończy rundę efektownym zwycięstwem


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Fan 2026-02-07 23:18:03 z adresu IP: (91.90.xxx.xxx)
Co się z tymi Kobierkami dzieje?