Przełamanie piłkarzy Śląska. WKS wygrał z Odrą

Początek spotkania należał do tych spokojnych. Śląsk utrzymywał się częściej przy piłce i próbował wykreować sobie dogodną sytuację bramkową, ale oprócz groźnego strzału Krzystofa Kurowskiego z 7. minuty brakowało konkretów. Odra ustawiona nisko przerywała akcje albo wybiciami, albo przewinieniami. W 10. minucie żółtą kartkę obejrzał Michał Feliks, który po przewrotce zamiast w piłkę, uderzył Yehora Matsenkę w głowę. Na całe szczęście obrońca WKS-u szybko doszedł do siebie i był w stanie kontynuować grę.
Na kolejną dobrą okazję przyszło nam poczekać 10 minut. Luka Marjanac świetnie urwał się lewym skrzydłem, zszedł z piłką do środka i zagrał ją do Sokołowskiego. Pomocnik Śląska doszedł do uderzenia, ale te niestety zostało zablokowane.
Klarownych sytuacji w pierwszej części niestety brakowało. I jedni, i drudzy próbowali, ale szwankowała skuteczność oraz zachowanie w ostatniej tercji. Niezłą szansę miał Matsenko. Stoper pięknie wyszedł w powietrze po dośrodkowaniu Piotra Samca-Talara i oddał uderzenie głową, lecz nieco za wysokie. Jeszcze przed przerwą żółtą kartkę obejrzał Michał Mokrzycki, którego z powodu zawieszenia zabraknie na następnym spotkaniu z Chrobrym. Ostatecznie na przerwę obie drużyny schodziły bez goli.
Śląsk w drugą część spotkania wszedł w najlepszy możliwy sposób. W zamieszaniu w polu karnym odnalazł się Timotej Jambor i odegrał piłkę do Marca Llinaresa, a ten plasowanym strzałem wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. WKS się nie zatrzymywał i już w następnej akcji podwyższył wynik! Tym razem Llinares odwdzięczył się Słowakowi, dla którego było to pierwsze trafienie w barwach wrocławskiego klubu. To były wielkie minuty dla podopiecznych Ante Simundzy.
Wrocławianie przejęli kontrolę nad spotkaniem i kroczyli po kolejnego gola. Ta sztuka udała się w 69. minucie. Timotej Jambor fenomenalnie odnalazł się w polu karnym i uderzył po krótkim słupku, nie dając Wójcikowi najmniejszych szans. W następnej akcji czerwoną kartkę otrzymał Cassio, a to oznaczało, że Śląsk do końca będzie grał w przewadze.
W 83. minucie swój oficjalny debiut w pierwszej drużynie Śląska Wrocław zanotował wychowanek Dorian Markowski. Śląsk po fenomenalnej drugiej połowie przerywa złą passę i wraca na zwycięską ścieżkę. WKS pokonuje Odrę Opole 3:0.
Śląsk – Odra 3:0 (0:0)
1:0: 48' M. Llinares
2:0: 49' T. Jambor
3:0: 69' T. Jambor
Śląsk: Szromnik – Kurowski (73' Rosiak), Matsenko, Ba, Malec, Llinares (83' Klimek), Sokołowski (77' Yriarte), Mokrzycki (83' Markowski), Samiec-Talar, Marjanac, Jambor (77' Ciućka)
Odra: Wójcik – Pochcioł, Purzycki (64' Ramos), Prikryl, Liber, Tront, Palacz (64' Szrek), Kendzia, Feliks (46' Kobusiński), Cassio, Sukiennicki (72' Białowąs)
ZOBACZ TEŻ: Wiosenny falstart Śląska. Co dzieje się w klubie z Wrocławia?
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
