Jest nadzieja dla elektryków?

Sylwia Jurgiel | Utworzono: 2012-04-06 08:09 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Protestujący pracownicy w to nie wierzą, bo nikt się z nimi nie kontaktował. Tymczasem podczas nadzwyczajnej sesji rady miejskiej Wrocławia wiceprezydent Michał Janicki powiedział nam, że jest cień szansy na przekazanie ludziom pieniędzy.



Sami protestujący są w sytuacji nie do pozazdroszczenia.



Sytuacja na stadionie jest bardzo skomplikowana. Max Bögl wstrzymał wypłatę pieniędzy swojemu głównemu podwykonawcy, a firma - właśnie z braku pieniędzy - wypowiedziała mu umowę.

Zobacz również:

Awantury na stadionie ciąg dalszy

Max Bögl bez podwykonawcy!

Bunt na budowie stadionu?

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama