Trudne rozmowy o pieniądzach

Sylwia Jurgiel | Utworzono: 2012-04-12 08:45 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Firma, która wypowiedziała umowę głównemu wykonawcy wrocławskiego stadionu na Euro 2012 pracuje na arenie - nadal jednak nie ma szans na porozumienie
między zwaśnionymi stronami. Kłótnia dotyczy rozliczeń za wykonane roboty.

Wiceprezydent Maciej Bluj, który mediuje w tej sprawie mówi Radiu Wrocław, że może to potrwać nawet do końca inwestycji.

Pytamy zatem, na jakiej podstawie, jakiekolwiek prace są prowadzone na Pilczycach:



Dziś na arenie odbiory kontynuuje straż pożarna. Miasto spodziewa się, że w poniedziałek ratownicy wydadzą decyzję.

To konieczne by spółka Wrocław 2012 mogła złożyć dokumenty dotyczące ostatecznego odbioru areny przez powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.

Zobacz również:

Koniec wojny na stadionie?

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~No oczywiście
2012-04-12 14:47:08
z adresu IP: (83.144.xxx.xxx)
Ocena: 0
To się chyba nazywa praca na czarno ;)
Reklama