Pacjenci stanęli w obronie lekarza

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2012-04-13 13:46 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
Pacjenci stanęli w obronie lekarza - Fot. Elżbieta Osowicz
Fot. Elżbieta Osowicz
Pacjenci stanęli w obronie lekarza - 0
Pacjenci stanęli w obronie lekarza - 1

Według nich zwolniony z pracy doktor Leszek Morasiewicz to jeden z najlepszych w Polsce specjalistów stosujących metodę Ilizarowa. Zrozpaczeni pacjenci i ich rodzice są mocno związani z lekarzem od wielu lat i jak mówią mają do niego stuprocentowe zaufanie.

- Nie ma ludzi niezastąpionych - twierdzi dyrektor szpitala Piotr Pobrotyn. Jego zdaniem w klinice ortopedii jest zatrudnionych 4 innych lekarzy stosujących tę metodę. Rzeczniczka szpitala, Agnieszka Czajkowska, dodaje, że lekarz nie spełniał warunków stawianych przez szpital,

Lekarz (do grudnia) zatrudniony przy Borowskiej na 1/8 etatu odwołał się do sądu, bo jak mówi dyżury kolidowałby z jego inną pracą, gdzie jest zatrudniony w pełnym wymiarze.

Sąd jednak przyznał rację szpitalowi. Doktor Morasiewicz z kliniką Akademii Medycznej był związany od ponad 30 lat. Lekarz przyznaje, że ma propozycje pracy z innych szpitali w Polsce, jednak nie chciałby zostawiać swoich pacjentów.


Komentarze (24)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Leki uspokajające i nasse2022-01-09 11:02:12 z adresu IP: (83.135.xxx.xxx)
Po tej oszałamiającej dla mnie wiadomości potrzebuję leki uspokajające i nassenne. Jak widać w Polsce nie ma rzeczy niemożliwych. Wszystko można. Znając polskie realia to jeszcze pewnie dostał zwolnienie z dnia na dzień, bo czemu nie? W Polsce można każdego zgnoić i zkopać. Po 30 latach pracy w szpitalu chyba można nie chcieć w nocy dyżurować ??? Przecież są jeszcze młodzi ambitni lekarze którzy mogliby się wykazać i zdobywać szlif w zawodzie a z tego co widziałam to na oddziale Ortopedycznym ich nie brakuje. Tak więc o co chodzi??? Chyba najlepszą rzeczą jaką mogło mnie spotkać to to że do tego szpitala nie dostałam się do pracy. W głowie mi się to nie mieści???? Chyba mam za mały iloraz inteligencji. Coś okrutnego, strasznego, przerażającego, mrożącego krew w żyłach, nie do pomyślenia i uwierzenia. A co na to koledzy którzy z Doktorem Morasiewiczem pracowali ????
~?????????????????????????2022-01-09 10:48:28 z adresu IP: (83.135.xxx.xxx)
Po 30 latach ????? 30 lat było wszystko dobrze a potem zwolnienie??? Niestety mojego wykształcenia jest zbyt mało aby to zrozumieć????????????????
~izabela2015-08-07 13:56:52 z adresu IP: (83.11.xxx.xxx)
mnie nawet gipsu nie potrafili założyć,skęcona noga w kostce,miałam 13lat,najpierw ktoś po wypiciu alkoholu zakładał gips,krzywo,stopa nie wyprostowana,duży siniec z obrzękiema gips lata,następnego dnia godzina 11ta zmiana gipsu,przy zakładaniu ból,botak ma być,od godziny 12tej ból narasta aż do pachwiny,mama na własne żadanie nakazuje natychmiast rozciąć gips,nastąpiła ulga,bul stopniowo ustępuje,łykam aspirynę na rozrzedzenie krwi,jutro już Dr. Morasiewicz zakłada umiejętnie gips,już15lat chodzęw szpilkach,gdyby nie dr.Morasiewicz,zabiłby mnie zator i martwica,albo odrąbali nogę,takich oto mamy nieudaczników lekarzy w szpitalach i przychodniach,dyrektorzy fachowców się pozbywają,lepiej niech pacjent cierpi i umiera,więcej zostanie na trzynaste pensje!!!!!!!!!!!kto kolwiek potrzebujesz pomocy ,szukaj Morasiewicza,może to tumanów i nieuków nauczy żeby odstąpili od zawodu lekarza,żeby nie byli narzędziem krzywdyi cierpienia dla chorego,w Polsce jest plaga tumanów lekarzy,kto tumanom daje uprawnienia do wykonywania zawodu lekarza
~izabela2015-08-07 13:29:14 z adresu IP: (83.11.xxx.xxx)
mnóstwo pacjentów zawdzięcza doktorowi Morasiewiczowi to że nie są kalekami,żemogą pracować i normalnie się poruszać,żeby nie talent Morasiewicza,Polska miałaby ogromną rzeszę kalek na wózkach,że Morasiewiczowi nie pozwolono pracować w tym szpitalu ,to dlatego że inni niedouczeni papracze nie mieli pacjentów i kombinowali w jaki sposób pozbyć się lepszego,to głupi nawet zrozumie że zdolny do tumanów nie pasuje!! nie poddajcie się papraczom ,od razu do Morasiewiczai tylko jeden ból bez poprawek!!!!!!!!!!!! po
~Sylwia2012-04-23 18:41:42 z adresu IP: (62.87.xxx.xxx)
Nie potrafię zrozumieć jak można było zwolnić najlepszego specjalistę jakim jest dr. Leszek Morasiewicz?! Ordynator szpitala twierdzi, że jest zatrudnionych 4 lekarzy, którzy zajmują się ilizarowem. Owszem są, ale żaden z nich nie ma takiego doświadczenia i wiedzy jak dr. Morasiewicz. Ja mam tylko do niego pełne zaufanie. Leczę sie u dr. od 12 lat i nawet jeśli nie przywrócą go spowrotem i dr. podejmie pracę gdzie indziej, to ja przeniosę się za nim. Myślę, że większość tak zrobi a wtedy szpital straci wielu pacjentów. No chyba, że właśnie o to ordynatorowi chodzi? Mniej pacjentów, mniej operacji i więcej pieniędzy zaoszczędzonych....
~Aneta2012-04-19 19:02:10 z adresu IP: (188.147.xxx.xxx)
Ja także jestem bardo wdzięczna doktorowi za to, że mogę normalnie wyglądać i żyć bez bólu,który przed wydłużeniem nogi był coraz większy .W 2009r. doktor założył mi aparat i prowadził leczenie , było ciężko ,wie o tym każdy kto "przeszedł aparat Ilizarowa"-doktor swoim spokojem i siłą pomógł mi i nie pozwolił się załamać kiedy regenerat był po pół roku noszenia aparatu był ciągle bardzo słaby.Od trzech lat moja córka Ola miała krótszą nogę , wiedziałam co ją czeka ,ile bólu -w grudniu 2011 r.doktor założył jej aparat-zanim poszłyśmy do doktora Morasiewicza nie chciała słyszeć o aparacie.To On przekonał ją , że warto przez to wszystko przejść .Dzisiaj Ola jeszcze ma aparat , noga jest wydłużona i prosta.Ale to właśnie doktor Morasiewicz dawał jej wiarę , że da radę .Jego doświadczenie jest ogromne , wie jak podejść do każdego pacjenta , jest nie tylko świetnym ortopedą ale również psychologiem .Nie mogę zrozumieć gdzie dyrektor szpitala ma zdrowy rozsądek-bo to nie on ,a tacy ludzie jak doktor Morasiewicz pracują na opinię szpitala.
~mela2012-04-17 23:37:38 z adresu IP: (84.10.xxx.xxx)
wygląda na to, że ktoś doktora w ASK nie lubi...to jednak nie powinno mieć ŻADNEGO znaczenia! a chyba jednak ma, niestety
~Piotr M. 2012-04-17 22:21:02 z adresu IP: (83.15.xxx.xxx)
Kto ,jak to, ale ja zawdzięczam dr Morasiewiczowi bardzo dużo. Otóż od 3 roku życia nie chodziłem. Urodziłem się z wadą wrodzoną ,bez kości piszczelowej i kolana. Jestem mieszkańcem woj. Śląskiego. 3 lata intensywnego poszukiwania specjalisty ,który podjąłby się leczenia. Dopiero we Wrocławiu podjęli się wydłużenia kości strzałkowej. Początkowo prof. dr Wall i dr Witkowska a następnie właśnie dr Morasiewicz kontynuuje dalsze leczenie. Leczenie w sumie: 14 operacji , dzięki którym wydłużono nogę 50 cm. Pracuję, czasem nawet gram w piłkę nożną . Cieszę się życiem, oraz ,że mam nogę równą do tej zdrowej. Jestem pełen uznania dla dr Morasiewicza . To fachowiec najlepszy w Polsce – jak mało kto!! Metodą ilizarową ma same sukcesy. Ja nie miałem żadnych komplikacji, a leczenie trwało przecież od 3 roku życia – do 21 roku. Teraz mam 26 lat i jeżdżę tylko na kontrolę. Polecam i zarazem pozdrawiam Pana dr Leszka Morasiewicza.
~Jola2012-04-16 11:13:20 z adresu IP: (77.255.xxx.xxx)
Była lista sama się pod nią podpisałam. Pomogło to jedynie na rok. Pod koniec 2011 sytuacja się powtórzyła. Pisma do dyrekcji szpitala pacjenci pisali indywidualnie, każdy opisując swój przypadek. Sądziliśmy, że w ten sposób ruszymy sumienia bezdusznej ekonomii. Dzięki radiu Wrocław i TVP Wrocław (13.o4. ukazała się informacja w Faktach Wrocławskich)z inicjatywy pacjentów można było o sprawie usłyszeć. My rodzice i pacjenci będziemy walczyć o swojego lekarza. Jeżeli są osoby, które jeszcze chciałyby pomóc proszę o kontakt tel. 600 99 11 04
~Laki2012-04-15 22:19:31 z adresu IP: (109.197.xxx.xxx)
Barbara - tak była petycja, nie wiem z iloma podpisami ostatecznie trafiła, ale była na 100% koleżanka napisała treść główną i podpisy były zbierane, chodziła listownie, była także brana na kontrole w klinice. Ludzie chcieli by dr Morasiewicz wrócił, bo jest najlepszy w tym co robi, jego doświadczenia i kompetencji nie zastąpią inni lekarze,doktor miał to wypracowane latami, mase przypadków spotkał i mnóstwo ludziom pomógł. Jednak dyrekcji nie zależy by pozostał, przeciwnie, już w 2010 była decyzja o przeniesieniu go na inny oddział, a ostatecznie doszło do zwolnienia. Ze szkodą dla pacjentów! co jest bardzo przykre. Zastanawiam się czy nie ma jakiejś insytucji do której mogliby się odwołać pacjenci? zaskrażyć decyzje dyrektora? Bo tak naprawdę zostali pozbawieni leczenia które jest specjalistyczne a dr Morasiewicz jest w tej dziedzinie specem... może jakaś inicjatywa ze strony pacjentów tvn uwaga np
~Barbara2012-04-15 11:12:45 z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Panie dr Morasiewicz dziękujemy bardzo.Jest Pan Wielki i dalej potrzebny pacjentom.Leczyłam moją córkę przez 20 lat miała 7 aparatów ilizarowa.Ostatnią operacje miała w nowym szpitalu na Borowskiej 2007r.W roku 2010 mówiono wśród pacjentów o zwolnieniu-przeniesieniu doktora.Prawdopodobnie była napisana petycja pacjentów do dyrektora szpitala o pozostawienie dr Morasiewicza.I kto nas teraz będzie leczył?
~Kasia2012-04-14 20:01:07 z adresu IP: (79.186.xxx.xxx)
Nie wiem dlaczego, ale głęboko wierzę w to, że dr Morasiewicz nadal będzie leczył naszego syna i nie wyobrażam sobie, aby mogło by inaczej.Pozdrawiam serdecznie wszystkich małych i dużych pacjentów
~Aneta2012-04-14 19:44:07 z adresu IP: (37.31.xxx.xxx)
Dr Morasiewicz ma doświadczenie i wiedzę zdobyte przez całe lata pracy na oddziale ortopedii .Jego podejście do pacjenta ,organizacja pracy w poradni są niezastąpione ,wiemy o tym wszyscy , którzy przyjeżdżamy tam na kontrole po założeniu aparatu .Każdy z pacjentów ma swoją historię , to nie są łatwe przypadki-to ogromny stres i strach kiedy decyzje o przebiegu leczenia podejmuje lekarz , który nie ma takiej wiedzy jak dr Morasiewicz .Myślę , że dyrektor powinien starać się Go zatrzymać w szpitalu za wszelką cenę - bo pacjenci doktora pójdą nim do każdego innego szpitala .Dziwię się, że dyrektorowi nie zależy na na utrzymaniu poziomu leczenia i opinii jaką wypracował dr Morasiewicz .
~kos2012-04-14 18:00:17 z adresu IP: (194.181.xxx.xxx)
20 godzin tygodniowo , nie miesięcznie -taka poprawka do dyskusji
~W.Wojtek2012-04-14 13:39:31 z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Do Joli...A co z tym zasadniczym miejscem pracy???
~Jola2012-04-14 12:07:46 z adresu IP: (77.255.xxx.xxx)
Panie Wojtku, 21 godzin w miesiącu to trzech - czterech szczęśliwych pacjentów "naprawionych" przez doktora którym mimo 1/8 etatu poświęcał dużo więcej czasu. Mimo tak małej ilości godzin w każdy piątek w poradni przyjmował od 9 do ostatniego pacjenta, bywało tak, że była to nawet godz. 14.00. Trudno więc mówić o pracy 21 godzin w miesiącu. Jego rzeczywista praca z pewnością była dłuższa niż 1/8 etatu. Ciekawe ile osób poświęca więcej czasu niż wymaga jego praca?. Pragnę powiedzieć, że doktor Morasiewicz przez ostatnie 4 lata leczył moją córkę, a teraz nie wiem co będzie dalej. Nie życzę nikomu takiej niepewności.
~W.Wojtek2012-04-14 09:30:39 z adresu IP: (83.17.xxx.xxx)
Czegoś nie rozumiem. Zatrudniony na 1/8 etatu czyli na 21 godzin MIESIĘCZNIE> (norma lekarza to 165 godzin miesięcznie..)Co daje 5 godzin i jakieś minuty w tygodniu. Co może lekarz raz w tygodniu zdziałać ze swoimi chorymi?? A może usłyszymy gdzie jest to zasadnicze miejsce pracy???
~Laki 2012-04-14 01:13:35 z adresu IP: (109.197.xxx.xxx)
Tak się dzisiaj traktuje ludzi, tych którzy najmniej na to zasługują. Dr Morasiewicz był zawsze za swoimi pacjentami, robił co mógł żeby innych leczyć i ratować. Spotykałam go w klinice we Wrocławiu między 2008 a 2010,dr Leszek Morasiewicz jest człowiekiem, nie karierowiczem w porównaniu do innych. I można było na niego naprawdę liczyć, nie nawalał. Miał siły i kochał to co robił, prawdziwy lekarz z powołania. Nie ma ludzi do zastąpienia, dyrektorowi tylko wydaje się,że można, grubo się pomylił.... Pacjenci na tym stracili !!!! a doktorowi współczuję i szczerze się z nim łącze w trudach sytuacji, jest wybitnym specem i wiele oddziałów chciałoby mieć takiego lekarza w swoich szeregach medycznych Kontakt - gg 4710578 ps Dariusz napisz proszę do mnie, chciałabym porozmawiać, proszę także innych by się odzywali
~SIC!2012-04-13 21:05:12 z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Dyrektor też jest niezastąpiony.
~P.... 2012-04-13 20:22:49 z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ta sprawa nie daje mi spokoju i zastanawim się czy my jako pacjenci moglibysmy zrobic cos w tym kierunku zeby jednak Pana Doktora przywrócono do pracy.?
~A.....2012-04-13 19:41:00 z adresu IP: (77.255.xxx.xxx)
To dzięki niemu chodzę i normalnie żyję, dziękuję Panie doktorze:)
~P...2012-04-13 18:41:54 z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Lekarz- specjalista, profesjonalista a przede wszystkim człowiek!!! Bardzo wiele mu zawdzieczam! Dzieki niemu dzis moge normalnie funkcjonowac! Nie ma słów które wyraziłyby wdzięcznośc!
~Dariusz2012-04-13 16:39:40 z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Dziękuje panie Leszku.
~Dariusz2012-04-13 16:37:57 z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Witam wszystkich.. i opowiem wam coś... w 1997 roku zachorowałem na torbiel wielokomórkową która wytworzyła się pod kolanem. Będą 10 letnim chłopcem. z miejscowości której mieszkam skierowali mnie do kliniki onkologi dziecięcej w W-w i tam miałem 2 nie udane przeszczepy kości. w 1998 roku skierowali mnie do innego szpitala klinicznego. w tamtych latach ordynator i prof.AW chciał mi nogę amputować lecz mój Ojciec się nie zgodził. Po 3 dniach i konsultacjach też nie było wyjścia, prof.AW że nie ma wyjścia -amputacja i prof dał nam do końca dnia do namysłu.. pod koniec dnia z znikąd wpada jakiś dr. i mówi że jest wyjście: założenie aparatu lizarowa, wycięcie 14cm kości piszczelowej i złamania. Pojawiła się nadzieja na uratowanie mojej prawej nogi...Po kilkunastu operacjach i kilku aparatach Lizarowa i nowatorskim pomysłom pana dr. Morasiewicza ( wtedy był - dr.lek.n.med - adiunkt - Leszek Morasiewicz ) Dzięki jemu mam własną nogę. teraz mam 25 lat i dzięki jemu mogę chodzić, biegać, skakać. Dziękuje Bogu że trafiłem na tak wybitnego dr.Leszka Morasiewicza