Walczy o lek - konsylium nie pomogło

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2012-05-07 17:16 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
Walczy o lek - konsylium nie pomogło - Fot. archiwum prw.pl
Fot. archiwum prw.pl

Chodzi o dalsze leczenie Doroty Zielińskiej, która walczy o nowoczesne leki w sądzie.

W składzie konsylium był dolnośląski konsultant wojewódzki ds. neurologii Bogusław Paradowski i naczelny lekarz wojskowego szpitala przy Szaserów w Warszawie Adam Stępień.

Specjaliści po godzinnej naradzie, zasłaniając się tajemnicą lekarską nie ujawnili swojej opinii. Dorota Zielińska powiedziała nam jednak, że niespodziewanie dowiedziała się że lek Gilenya, wcześniej zalecany, teraz może spowodować u niej białaczkę. Chora już konsultowała tę opinię u innych specjalistów, którzy - według niej - nie potwierdzają takich obaw. Do tego, jak dodaje wrocławianka, efektem brania leku jest to, że zaczyna chodzić bez kul. Teraz chorej, która ma jeszcze tabletki tylko na 2 tygodnie, pozostaje prywatna zbiórka pieniędzy i czekanie na rozstrzygnięcie sądu, czy należy się jej lek, który w Polsce nie jest refundowany.

Miesięczna kuracja kosztuje około 8 tysięcy złotych.






Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ obywatel NO2012-05-10 02:11:08 z adresu IP: (31.174.xxx.xxx)
kocham Tuska i jego LAND , nie wyjadę stąd mam 11111111111110 lat jestem skazańcem tego syfilisu niestety .....
~tow. Szmaciak2012-05-07 22:57:19 z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
No POmazańcy tu swoje opinie artykułować , w jakim europejskim kraju ze standardami idzie nam żyć .