Turów oczyszczony z zarzutów

| Utworzono: 2014-04-17 16:58 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12

Taką decyzję podjął Sędzia Dyscyplinarny PLK.

"Sędzia Dyscyplinarny PLK współpracował z Komisją do Zwalczania Dopingu w Sporcie. Sprawa była skomplikowana i potrzebny był czas na jej wyjaśnienie. Po analizie zebranych materiałów Sędzia uznał, że są one niewystarczające, aby jednoznacznie stwierdzić, że doszło do naruszenia przepisów antydopingowych" - mówi Michał Pacuda, PR Manager Polskiej Ligi Koszykówki.

Pod koniec stycznia PLK S.A. otrzymała od Komisji do Zwalczania Dopingu w Sporcie pismo, w którym oceniono, że Damian Kulig, Tony Taylor oraz przedstawiciele sztabu medycznego Turowa naruszyli przepisy antydopingowe. Mimo, że komisja nie miała jednoznacznych dowodów wydała taką ocenę.

Sędzia Dyscyplinarny PLK nie zgodził się z interpretacją komisji i zamknął sprawę na szczeblu PLK. Komisja do Zwalczania Dopingu w Sporcie może się odwołać do Trybunału Arbitrażowego przy Polskim Komitecie Olimpijskim.

"Afera dopingowa" wybuchła w styczniu. Do internetu trafił film, na którym widać jak fizjoterapeuta drużyny Maciej Żmijewski podaje dożylnie koszykarzom Damianowi Kuligowi i Tony'emu Taylorowi nieznany płyn.

Komentuje Bartosz Tomczak:

Z dużej chmury mały deszcz

Nie jestem absolutnie zdziwiony tym rozstrzygnięciem. Dla mnie, sprawa od razu wyglądała bardziej na sztucznie nadmuchaną niż realny problem. Jeśli bierzesz doping, nie robisz tego w obecności kamer tylko w zaciszach gabinetów. Używając nomenklatury koszykarskiej, Komisja do Zwalczania Dopingu w Sporcie ze swoją decyzją wyglądała jak koszykarz, który zakończył akcję celnym rzutem, ale nie zauważył, że zrobił błąd kroków. Na szczęście PLK była na miejscu i odgwizdała błąd. Ewentualne odwołanie? Pismo do Trybunału Arbitrażowego w mojej ocenie byłoby jak faul techniczny. Kiedy nie masz racji lepiej udać się na ławkę rezerwowych niż drążyć ewidentnie przegraną sprawę.

 

Zobacz również:

Afery dopingowej w Zgorzelcu c.d.

Doping w koszykarskim Turowie?

 


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.