Zdobyć Ostendę. PGE Turów gra o trzecią wygraną w EuroCup

| Utworzono: 2015-01-28 10:56 | Zmodyfikowano: 2015-01-28 11:02
A|A|A

Przed tygodniem zgorzelczanie nie dali najmniejszych szans zawodnikom z Ostendy. Świetna gra zwłaszcza Michała Chylińskiego pozwoliła mistrzom Polski na wysokie zwycięstwo 99:71. Belgowie na pewno będą chcieli wziąć rewanż na zgorzelczanach, ale po bardzo pewnym zwycięstwie to nasza drużyna posiada psychologiczną przewagę.

Na parkiecie mistrza Belgii nikomu nie gra się łatwo, co pokazały wcześniejsze mecze tego zespołu w Pucharze Europy i rodzimej ekstraklasie. Teren rywala nie jest jednak twierdzą nie do zdobycia. Potwierdził to ostatni ligowy występ podopiecznych Dario Gjergji. Telenet przegrał z czwartą drużyną Ethias League Belfius Mons 86:91.

Telenet na pewno będzie chciał wrócić na zwycięską ścieżkę i wykorzystać atut własnego parkietu. Dwaj bardzo groźni strzelcy Ostendy w meczu ligowym zanotowali w sumie 10 punktów. Cztery zdobył J.P. Prince, a o dwa więcej Mateusz Ponitka. Po ostatnim meczu reprezentant Polski zapowiadał, że to będzie zupełni inne spotkanie mecz niż t sprzed tygodnia. Tak z pewnością będzie, jednak kibice liczą na to, że PGE Turów potwierdzi wysoką dyspozycję i przywiezie komplet punktów do Polski.

Turów zaprezentował się ostatnio bardzo udanie nie tylko w konfrontacji z Belgami. Okazale wypadł też w starciu z Jeziorem. Tarnobrzeżanie zostali rozbici w Zgorzelcu. Szansę od Miodraga Rajkovicia dostali nie tylko podstawowi zawodnicy. Udanie zaprezentował się też Jakub Karolak, Michał Gospodarek i Aleksander Czyż. Karolak, mimo wysokiej porażki Belgów w Zgorzelcu, bardzo chwali tę drużynę:

W zespole PGE Turowa coraz lepiej czuje się Aleksander Czyż: „To wymaga trochę cierpliwości. Najważniejsze, żeby zrozumieć się z kolegami, a ja potrzebuję jeszcze trochę czasu. Czuję się tutaj coraz lepiej i staram się pomagać drużynie w jak największym stopniu. Ile procent pokazuję? Szczerze mówiąc nie wiem. Na pewno chcę swoją grą przyczynić się do wygrywania jak największej liczby spotkań”. Czyż wraca także do pierwszego spotkania między Turowem, a Telenetem:

Mistrzowie Polski w podróż do Ostendy wyruszyli we wtorek. Autokarem ze Zgorzelca dostali się do Pragi. Stamtąd samolotem przylecieli do Brukseli, z której zabrał ich do Ostendy autobus Telenetu. Na miejscu w hotelu zameldowali się około 20. Wieczorem odbył się pierwszy trening w hali mistrza Belgii. Na dzisiejsze południe zaplanowano kolejny. Do Belgii z PGE Turowem nie poleciał narzekający na kontuzje Nemanja Jaramaz. Dziś powinien już wystąpić Chris Wright. Mecz z Telenetem rozpocznie sie o 20.30.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~kibic
2015-01-28 20:54:09
z adresu IP: (94.0.xxx.xxx)
Ocena: 2
Gdzie ten mecz..
Reklama