Dolnośląskie szpitale tracą miliony przez pakiet onkologiczny

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2015-09-02 12:39 | Zmodyfikowano: 2015-09-02 12:43
A|A|A

Dobry dla pacjentów, ale bardzo kosztowny - dolnośląskie szpitale realizujące pakiet onkologiczny grubo pod kreską. Po podsumowaniu pierwszego półrocza okazało się, że marszałkowskie placówki w regionie mają po kilka milionów złotych na minusie. Członek zarządu Jerzy Michalak deklaruje, że samorząd będzie pokrywał długi szpitali, bo z pakietu zrezygnować nie można.

Dolnośląskie Centrum Onkologii we Wrocławiu wspólnie z urzędem marszałkowskim i organizacjami pacjentów, postuluje do ministerstwa zdrowia o korektę pakietu. Dyrektor szpitala Adam Maciejczyk wylicza, że bez zmian na koniec roku zadłużenie może być dwa razy wyższe.

O postulowanych do ministerstwa Zdrowia zmianach mówi Jerzy Michalak:

Cześć nowotworów nie jest kwalifikowanych do pakietu, w tych wypadkach stawki płacone przez NFZ są o połowę niższe. Dolnośląskie Centrum Onkologii we Wrocławiu w pierwszym półroczu straciło ponad 6 milionów złotych. Jak mówi dyrektor Adam Maciejczyk na razie apele o korektę pakietu pozostają bez echa.

Ministerstwo Zdrowia od kilku miesięcy zapowiada, że postulowane zmiany będą wprowadzone. Na razie jednak resort nie podaje daty. W biurze prasowym słyszymy, że ma to się stać wkrótce.

Poniżej oświadczenie wysłane przez rzecznika prasowego Ministra Zdrowia:

W odpowiedzi na Pani pytania przesyłam poniższe informacje. 1 lipca 2015 r. zakończyły się konsultacje projektów:

  • rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 22 listopada 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego,
  • rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie wzoru karty diagnostyki i leczenia onkologicznego,
  • rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 czerwca 2008 r. w sprawie zakresu niezbędnych informacji gromadzonych przez świadczeniodawców, szczegółowego rejestrowania tych informacji oraz ich przekazywania podmiotom zobowiązanych do finansowania świadczeń ze środków publicznych.

Obecnie w Ministerstwie Zdrowia trwa analiza zgłoszonych uwag.

Minister zdrowia (zarządzaniem z dnia 8 lipca 2015 r.) powołał zespół do spraw oceny pakietu onkologicznego. Ma on za zadanie przedstawianie propozycji zmian w funkcjonowaniu pakietu oraz opiniowanie propozycji zmian proponowanych przez środowisko medyczne. 29 lipca 2015 r. ww. zespół przekazał ministrowi zdrowia obszerny raport dotyczący funkcjonowania pakietu onkologicznego oraz proponowanych zmian dotyczących m.in. systemu obsługi karty diagnostykii leczenia onkologicznego, a także udzielania świadczeń w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz lecznictwa szpitalnego.

Obecnie raport jest wnikliwie analizowany w Ministerstwie Zdrowia. Trwają intensywne prace nad wprowadzeniem sugerowanych zmian. Raport ten jest wnikliwie analizowany przez Ministerstwo. Ostateczny kształt zmian, które zostaną wprowadzone w pakiecie, nie został jeszcze ustalony.

W ciągu pierwszych trzech miesięcy funkcjonowania pakietu dodatkowo wprowadzono możliwość przyspieszenia ścieżki diagnostyki i leczenia pacjenta onkologicznego w zasadnych medycznie przypadkach, poprzez skierowanie bezpośrednio do szpitala przez lekarza rodzinnego bądź po diagnostyce wstępnej. Umożliwiono również rozliczanie w pakiecie hospitalizacji zabiegowej, w trakcie której rozpoznano nowotwór złośliwy, o ile zachowane zostaną wskaźniki jakościowe i terminowość. Dalsze korekty pakietu opracowane zostały wraz ze środowiskiem medycznym i dotyczą:

  • dopuszczenia nowych świadczeniodawców do pakietu poprzez konkursy,
  • objęcia pakietem onkologicznym nowotworów centralnego układu nerwowego (złośliwe miejscowo) oraz niektórych chorób krwi i układu krwiotwórczego,
  • zwiększenia finansowania ryczałtów o 20% w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej w przypadku diagnozowania pacjentów w ciągu 7 tygodni,
  • stworzenia dodatkowych pakietów diagnostycznych w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej,
    uelastycznienia działania konsylium (szczególnie w hematologii),
  • rozszerzenia listy świadczeń szpitalnych rozliczanych bez limitu (np. radioterapia paliatywna),
    możliwości rozliczania w pakiecie onkologicznym hospitalizacji, w przypadku której wynik oceny histopatologicznej został uzyskany po wypisie pacjenta,
  • usprawnienia systemu informatycznego kart diagnostyki i leczenia onkologicznego, poprzez m.in. zintegrowanie go z wewnętrznymi systemami świadczeniodawców, możliwość wyszukiwania kart przy pomocy czytnika kodu kreskowego oraz zwiększenia możliwości podglądu i edycji danych przez świadczeniodawców.

Z poważaniem Krzysztof Bąk Rzecznik Prasowy Ministra Zdrowia

Przepis na pakiet onkologiczny według DCO

Pacjenci i onkolodzy czekają na wprowadzenie zmian w pakiecie onkologicznym. Po 8 miesiącach działania pakietu onkologicznego dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii (DCO) wskazuje wady i zalety reformy Ministerstwa Zdrowia w zakresie diagnozowania i leczenia pacjentów onkologicznych. Centrum może pochwalić się doskonałymi wynikami, których nie byłoby, gdyby nie racjonalne i odpowiedzialne zastosowanie narzuconych przez NFZ procedur. Jednak jak wskazuje dyrektor DCO Adam Maciejczyk koszty ponoszone przez szpitale onkologiczne są zbyt wysokie. (fot. DCO)

Od lat organizacje pacjenckie, towarzystwa naukowe oraz jednostki zajmujące się diagnostyką i leczeniem nowotworów oczekiwały zdecydowanych zmian w systemie organizacji służby zdrowia, które miały poprawić sytuację pacjentów onkologicznych. Najważniejszym problemem zgłaszanym przez wszystkie środowiska był brak właściwego dostępu do kompleksowej diagnostyki i leczenia nowotworów, co przekładało się na niezadowalające wyniki stosowanej terapii. Ze strony szpitali przede wszystkim zgłaszano problemy związane z ograniczeniami kontraktów – wszystkie szpitale onkologiczne alarmowały o zbyt niskich wartościach kontraktów na diagnostykę i leczenie.

W styczniu 2015 Ministerstwo Zdrowia (MZ) wprowadziło zmiany, które w zdecydowany sposób miały uzdrowić sytuacje opisywane przez wszystkie środowiska. Zmiany wprowadzone przez MZ skupiły się przede wszystkim na poprawie czasu oczekiwania pacjentów do usług medycznych. NFZ narzucił świadczeniodawcom nowy typ kontraktów – każdy rodzaj diagnostyki czy też leczenia podzielony został na dwie grupy – limitowaną

i nielimitowaną. Tak więc od początku pacjenci podzieleni zostali na dwie grupy i tylko dla jednej z nich zapewniono pełny dostęp finansowania procedur. Wprowadzane zmiany niestety nie uwzględniły poprawy wyceny często niedoszacowanych procedur medycznych, co więcej finansowanie części świadczeń zostało znacznie ograniczone.

- Po 8 miesiącach funkcjonowania pakietu można powiedzieć, że posiadamy rzetelne dane opisujące efekty wprowadzonych zmian, które dotyczyły przede wszystkim pacjentów. Dla części z nich, tych którzy kwalifikują się do grupy o nielimitowanym dostępie do leczenia – sytuacja się poprawiła. W wielu szpitalach, w tym w DCO, zmieniono system organizacji pracy i dla tych pacjentów ułatwiono dostęp do wszystkich procedur diagnostycznych i leczniczych. – tłumaczy doc. Adam Maciejczyk, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii.

- Dla drugiej grupy chorych, tych którzy częściowo mieszczą się w kryteriach „pakietu onkologicznego” sytuacja się trochę pogorszyła, aczkolwiek zmiany organizacyjne wprowadzone w szpitalach nastawione były na zwiększenie świadczeń realizowanych w warunkach ambulatoryjnych, dlatego jeśli diagnostyka i leczenie mogło być prowadzone bez hospitalizacji to i dla nich dostępność jest nadal do zaakceptowania. – kontynuuje doc. Maciejczyk.

Problem stanowią limitowane świadczenia dla pacjentów, u których leczenie onkologiczne rozpoczęto przed wprowadzeniem pakietu. Ograniczenia finansowania dotyczą m.in. świadczeń, które związane są z leczeniem paliatywnym pacjentów (m.in. radioterapia paliatywna) oraz leczeniem wspomagającym pacjentów onkologicznych np. implantacji portu naczyniowego, przetoczenia produktów krwiopochodnych a także żywienia do- i pozajelitowego.

Taka sytuacja jest nie do zaakceptowania i konieczna jest pilna modyfikacja zapisów wykluczających część pacjentów onkologicznych z pakietu – wskazuje dyr. Maciejczyk. Niezbędne jest umożliwienie rozliczania tych procedur w ramach pakietu onkologicznego, czyli zapewnienie chorym onkologicznym pełnego, nielimitowanego dostępu do leczenia.

Kolejnym negatywnym efektem wdrożenia pakietu onkologicznego jest pogorszenie sytuacji finansowej szpitali. Przyczyną tego stanu jest zbyt niska wycena procedur realizowanych w ramach diagnostyki pacjentów oraz zaniżona wycena hospitalizacji do chemio- i radioterapii. Dodatkowym problemem jest niekonsekwentna polityka Ministerstwa Zdrowia w zakresie preferowania leczenia ambulatoryjnego pacjentów onkologicznych. Z jednej strony w pakiecie onkologicznym wyrównano wycenę hospitalizacji z finansowaniem pobytu w hostelu pacjenta w trakcie radioterapii, zachęcając w ten sposób do leczenia ambulatoryjnego, a z drugiej strony nadal obowiązują w całym kraju rozporządzenia Ministra Zdrowia, które uniemożliwiają zakontraktowanie świadczeń z zakresu radioterapii ambulatoryjnej bez jednoczesnego posiadania oddziału stacjonarnego radioterapii w jego lokalizacji.

W DCO we Wrocławiu poradziliśmy sobie z tym problemem kontraktując świadczenia z zakresu radioterapii w nowej lokalizacji (w filii) poprzez Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Legnicy. Takie rozwiązanie jest zgodne z obowiązującymi przepisami, ale niestety generuje dodatkowe, niepotrzebne koszty. – wyjaśnia dyr. Maciejczyk.

Ministerstwo Zdrowia od wielu miesięcy zapowiada zmiany, ale wciąż ich nie wdraża. Natomiast szpitale onkologiczne próbują sobie same radzić z problemami związanymi z obowiązującą ustawą. Centra onkologiczne musiały same znaleźć rozwiązania problemów organizacyjnych związanych z zapewnieniem pacjentom dostępu do szybkiej diagnostyki i terapii onkologicznej.

- W DCO we Wrocławiu nie przekraczamy ustalonych terminów realizacji diagnostyki, konsyliów i terapii. Nadal jednak rosną koszty związane zarówno z zmianami wycen procedur, jak i koniecznym zatrudnieniem dodatkowego personelu na potrzeby obsługi biurokratycznej oprawy nowej ustawy (karty DiLO, aplikacji AP-KOLCE) – dodaje doc. Maciejczyk.

Według dyrektora DCO, sam fakt rozpoczęcia zmian w zakresie regulacji opieki medycznej nad pacjentami onkologicznymi jest dużym sukcesem. Konieczne są jednak jego pilne modyfikacje – całe środowisko pacjentów i onkologów na nie czeka. Wszyscy są zgodni – brak zmian w zakresie finansowania leczenia onkologicznego może obrócić wstępny sukces w zakresie poprawy dostępności do leczenia dla pacjentów w poważne problemy finansowe szpitali onkologicznych, a wówczas obsługa pacjentów ulegnie dramatycznemu pogorszeniu.

 

 

 

 

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~chocholi taniec
2015-09-02 13:15:45
z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ocena: 8
Gawędziarz Jerzy znowu w akcji, ot przypomnę kilka ostatnich "dokonań": 1. zamieszanie w sprawie sieci szkieletowej zakończona i tak podpisaniem umowy z wykonawcą, 2. budowa dróg - wschodnia obwodnica Wrocławia miała być ukończona w 2017 roku (nawet nie została rozpoczęta), obwodnica Miękini - też nic się nie dzieje, 3. sprawa e-portalu która skoczyła się zawarciem ugody.
Reklama