Przeprowadzka małych pacjentów do Przylądka Nadziei opóźniona

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2015-10-04 11:42 | Zmodyfikowano: 2015-10-04 11:42
Przeprowadzka małych pacjentów do Przylądka Nadziei opóźniona - archiwum prw.pl
archiwum prw.pl

Przeprowadzka do nowego wrocławskiego szpitala dla dzieci chorych na raka opóźniona. Podczas oficjalnego otwarcia Przylądka Nadziei z udziałem kilkuset gości mówiono, że pacjenci zostaną przeniesieni z Bujwida do nowego obiektu przy Borowskiej przed końcem września. Niestety nie udało się dotrzymać tego terminu. 

- Ośrodek musi być bezpieczny dla pacjentów - tłumaczy szef Uniwersyteckiego szpitala Klinicznego Piotr Pobrotyn:

Dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego tłumaczy, że budynek przy Borowskiej i aparatura są jeszcze testowane:

Padają kolejne daty, początkowo mówiło się o przyszłym tygodniu. Najnowszy - nadal wstępny - termin przeprowadzki to 19 października. Jeśli cały sprzęt będzie już na miejscu, rozpocznie się akcja przeprowadzka. Jednego dnia trzeba będzie przetransportować karetkami kilkudziesięciu pacjentów.

Budowa pochłonęła 100 milionów złotych. W Przylądku jest 75 łóżek dla chorych i 25 miejsc w hotelu dla rodziców.

Czytaj więcej: Oficjalnie otworzyli Przylądek Nadziei



Komentarze (2)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~pacjent2015-10-06 09:53:12 z adresu IP: (89.72.xxx.xxx)
To po co zorganizowano z pompą za duuuże pieniądze uroczyste otwarcie jak faktycznie budynek stoi pusty a mali pacjenci nadal są leczeni w starych sypiących się budynkach? Komu ma to służyć? Dyrekcji szpitala? Kierownikowi kliniki? Czy zakamuflowania niedbalstwa?
~15702015-10-04 14:35:50 z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
gierkowszczyzna w najczystszym wydaniu. Najpierw otworzyć bo: "22 lipca", "gospodarska wizyta", "idą wybory". A potem jakoś to będzie. No ale w kontekście - trudno żeby było inaczej