PGE Turów jeszcze ze Startem nie przegrał. Podtrzyma serię?

Gregor Niegowski | Utworzono: 2016-01-24 15:46
A|A|A

Po meczu z drużyną Polskiego Cukru Toruń, "Czarno-zielonych" dziś czeka wyjazdowy pojedynek ze Startem Lublin. W pierwszym spotkaniu PGE Turów wygrał 76:66, a najlepszym zawodnikiem meczu był Jovan Novak, który zdobył 21 punktów.

Zgorzelczanie jeszcze nie zaznali smaku porażki przeciwko drużynie z Lublina. W poprzednim sezonie Turów wygrał dwukrotnie – 98:82 i 68:75.

Obecnie Start plasuje się na przedostatnim miejscu w tabeli Tauron Basket Ligi. Ich bilans to 3-12. Dużo lepiej wygląda sytuacja PGE Turowa, który jak do tej pory, wygrał sześć spotkań i zajmuje 12. pozycję.

Dla drużyny z Lubina mecz z Turowem będzie okazją do przełamania serii czterech ligowych porażek z rzędu. Na pewno sporym atutem będzie własny parkiet. Gospodarze pokazali, że ich ściany utrudniają grę przeciwnikowi, o czym przekonała się drużyna Stelmetu BC Zielona Góra, kiedy to poniosła pierwszą w sezonie porażkę 82:78. Dodatkowo Start od czasu meczu z PGE Turowem zmienił trenera, a także zakontraktował nowego zawodnika - Marko Popovica. Zgorzelczanie muszą uważać też na Nicka Kellogg. Lider drużyny z Lublina w spotkaniu z Turowem rzucił aż jedenaście oczek.

Na pewno goście będą liczyć na dobrą formę zakontraktowanego ostatnio Kirka Archibeque, który znany jest z twardej gry pod obręczami. Dodatkowo z dobrej strony w ostatnim spotkaniu pokazali się obydwaj skrzydłowi PGE Turowa - Mateusz Kostrzewski i Denis Krestinin.

Początek spotkania o godzinie 18. 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama