Krzysztof Czeczot: Po "Krzyżakach" powstaje "Biblia" w wersji audio

| Utworzono: 2016-04-20 08:50 | Zmodyfikowano: 2016-04-20 08:50
Krzysztof Czeczot: Po "Krzyżakach" powstaje "Biblia" w wersji audio - Fot: Andrzej Owczarek
Fot: Andrzej Owczarek

Radio Wrocław: Skąd się wziął pomysł, aby wrócić do klasyki? Do książki, która wielu osobom kojarzy się tylko z nudną szkolną lekturą?

Krzysztof Czeczot: Właśnie stąd! Moi znajomi, którzy prowadzą blogi powiedzieli mi, żebym zobaczył youtuberów - ludzi, którzy mają ogromne liczby odsłon swoich programów i kanałów. W jednym z nich widziałem chłopaka, który w niewybrednych słowach mówił o tym, kto dzisiaj czyta "Krzyżaków" i jak ciężko przez to przebrnąć. Wtedy pomyślałem sobie: kurczę, rzeczywiście to jest duży problem dla najmłodszej generacji. Trzeba im w tym pomóc. Stąd nasza produkcja. Inna sprawa, że wiedziałem w trakcie układania planu na 2016-2017 rok, że prawdopodobnie będzie Rok Sienkiewiczowski. I jest. Właśnie trwa. I dlatego Henryk Sienkiewicz.

Ile "Krzyżaków" sienkiewiczowskich jest w "Krzyżakach", których prezentujemy w Radiu Wrocław?
Jest 100 procent "Krzyżaków" w "Krzyżakach". Generalnie "Krzyżacy" powinni trwać około 30 godzin, my zrobiliśmy 7-godzinną adaptację, podzieloną na 13 odcinków. Nie dodaliśmy, ani jednego własnego słowa, to jest od początku do końca język Sienkiewicza, ale ucięliśmy długie opisy narratora, a zdania bohaterów skróciliśmy do meritum, żeby nie opowiadali pięknie, kwieciście, tylko ze sobą "dialogowali". Zostawiliśmy wszystkie najważniejsze wątki - Maćko, Zbyszko, Jagienka, Jurand, Danusia, Zych ze Zgorzelic, Krzyżacy. To wszystko jest.

Jak wyglądał dobór aktorów?
To jest dokładnie zaplanowane - każda z osób, która bierze udział w produkcji, od tych najmniejszych ról, po te największe. Udało nam się zaprosić Mariana Dziędziela, Roberta Więckiewicza, Magdę Cielecką, Magdalenę Walach, Tadeusza Huka, Jerzego Trelę, Janusza Chabiora i jeszcze 30 innych nazwisk. I co najważniejsze, każda z tych osób miała ogromną frajdę w uczestnictwie w tej produkcji.

To jest dobrze napisany kawałek? Dobra opowieść?
Absolutnie. Ja, 37-letni facet, odkryłem to w zeszłym roku, kiedy zaczęliśmy nad tym pracować. W liceum przeczytałem, bo mi kazano.

W podstawówce czytaliśmy "Krzyżaków".
Tak, bo kazano. A teraz, kiedy jestem świadomy, jak powinno wyglądać dobrze skonstruowane story, to jestem pod ogromnym wrażeniem, bo tam jest i kryminał i wątki miłosne - na smutno, na wesoło. I cała konstrukcja, która jest niezbędna, tzw. szpiegowska. To jest naprawdę świetna pozycja.

Czyli pokolenie, które fascynuje się na przykład "Grą o Tron" mogłoby równie mocno fascynować się "Krzyżakami"?
Absolutnie tak. Ktoś, kto jest fanem "Gry o tron", powinien zasiąść do "Krzyżaków" i do innych pozycji Sienkiewicza. To jest dokładnie to samo, tylko w lepszym wydaniu i opowiedziane lepszym językiem.

Trudno było namówić aktorów, żeby wzięli udział w produkcji?
Nie ma ślepych strzałów. Za każdym razem się udaje.

Klasyka wraca. 14-godzinne "Dziady" w Teatrze Polskim we Wrocławiu cieszyły się takim powodzeniem, że są powtarzane. Wracamy do korzeni. Czy pana kolejne plany również związane są z klasyką?
My bardzo chcemy podać te treści, które stanowią pewnego rodzaju dziedzictwo kulturowe, które stanowią tożsamość narodu polskiego. Bez uderzania w duże hasła, bez żadnej polityki, bez żadnego namaszczenia. Wziąć te najlepsze kawałki z naszego dziedzictwa i zaprezentować je w nowoczesnej, współczesnej formie, tak jak to robimy z "Krzyżakami". Niesie się ten tytuł pewnego rodzaju kurzem - "Krzyżacy"- ojej, ojej. Ale formuła, w jaką to wrzuciliśmy, specjalnie skonstruowane dźwięki, muzyka, współczesne aktorstwo powoduje, że to jest super przystępna rzecz.

To może ciąg dalszy Sienkiewicza?
Z panem Henrykiem już uczyniliśmy jedną robotę, że tak powiem. Pewnie zabierzemy się za jego kolegów po piórze, ale to wymaga nakładów finansowych, wsparcia. Bardzo dziękuję Radiu Wrocław, że weszliście w tę produkcję, bo to dla nas wszystkich ważna robota.

Wracając do wielkich produkcji: Co ma pan teraz w planach?
Teraz jesteśmy na etapie produkcji "Biblii" audio. Robimy największe do tej pory w Polsce słuchowisko radiowe, bo ponad 100 godzin z udziałem około 300 aktorów. Ponieważ stawiamy tzw. cyfrowy pomnik, który ma nas wszystkich przetrwać, to pierwsza zasada jest taka, że oddajemy to dzieło dla wszystkich słuchaczy za darmo. Nie bierzemy pieniędzy od instytucji państwowych, kościelnych, chcemy od samego początku do końca finansować to ze źródeł crowdfundingowych, czyli ze zbiórek publicznych, oraz z mecenatu - dużego, ale też z małych firm. Dzisiaj dostałem wiadomość, że mały przedsiębiorca zatrudniający kilka osób, zadeklarował, że przez kolejnych kilka tygodni, miesięcy będzie nas wspierać 5-procentową kwotą jego dochodu netto.

Jak długo potrwa praca przy tej produkcji?
Około 20 miesięcy, do grudnia 2017 roku, ale w trakcie naszej produkcji będziemy wypuszczać fragmenty, tak jak odcinki "Krzyżaków" w Radiu Wrocław. Tak, żeby można było 5-7 godzin miesięcznie odsłuchać, a nie czekać na całość. Kiedy będziemy realizować Stary Testament, będziemy prosić ludzi, żeby dołączyli. Tam jest 150 psalmów. 10 psalmów nagrają nam profesjonalni artyści, a te 140 wypuścimy do społeczeństwa.

Czyli będzie można się usłyszeć w "Biblii"?
Absolutnie tak. Mamy przygotowanych kilkadziesiąt epizodów i mniejszych i większych ról dla "ludzi z miasta" - dla nieprofesjonalistów. Już zgłosiło się sporo osób.

Jest Pan aktorem, reżyserem. Nie kusi pana, żeby przenieść "Krzyżaków" na ekran?
Nie. Robienie filmu to jest inna opowieść. Jako aktor, biorę od środka udział w produkcjach filmowych i widzę, jak to jest potężna rzecz. Atmosfera audio to jest coś w czym się czuję komfortowo.

Ale filmowych "Krzyżaków" należałoby chyba odświeżyć?
Zdecydowanie. Jest potrzeba odświeżenia kilku tytułów. Ale na to potrzeba milionowych budżetów.

"Krzyżacy" - trwający 7 godzin radiowy serial to adaptacja tekstu, który w oryginale ma 30 godzin. Premiery kolejnych odcinków "Krzyżaków" w Radiu Wrocław od poniedziałku do piątku o 9.40, powtórki o 16.40. Natomiast w niedziele po 15.00 prezentujemy trwający ponad 30 minut odcinek tygodniowy.

POSŁUCHAJ: Krzyżacy w Radiu Wrocław

„BIBLIA AUDIO superprodukcja”  - ponad 100 godzin słuchowiska z udziałem najlepszych polskich aktorów (m.in. Wojciech Malajkat, Jerzy Trela, Adam Woronowicz, Małgorzata Kożuchowska, Krystyna Janda) - w nowoczesnej oprawie muzycznej i dźwiękowej. 

WIĘCEJ: BIBLIA AUDIO superprodukcja

Krzysztof Czeczot - polski aktor, dramaturg i reżyser.  W 2002 ukończył Wydział Aktorski PWSFTviT w Łodzi, gdzie obecnie jest asystentem prof. Jana Maciejowskiego. W latach 2002–2009 występował na deskach Teatru Współczesnego w Szczecinie. Współpracuje z Teatrem Rozmaitości w Warszawie. Autor kilku dramatów, m.in. Bajzlu (inscenizacja w Teatrze Ludowym w Krakowie-Nowej Hucie oraz w Teatrze Tv pod tytułem Bezład) i Cyrku 76 (inscenizacja w Teatrze Współczesnym w Szczecinie). Autor libretta operetki Piękna Helena Jacques'a Offenbach'a. Autor słuchowisk radiowych: Dublin.One Way, Jeszcze się spotkamy młodsi. 19 kwietnia 2011 w Katedrze Szczecińskiej odbył się koncert pasyjny pt. „Jesteś tym, kim będziesz jutro – Pasja Szczecińska” na podstawie poematu Pieśń o moim Chrystusie Romana Brandstaettera z muzyką Stanisława Soyki w adaptacji i reżyserii Krzysztofa Czeczota. Wyreżyserowany przez Czeczota audiobook Gra o Tron otrzymał nagrodę miesięcznika Film – Złota Kaczka 2012. W lutym 2013 Program Trzeci Polskiego Radia wyemitował słuchowisko Czeczota pt. Andy, w którym grający tytułową rolę Adam Woronowicz dialoguje m.in. z Romanem Wilhelmim (głos Wilhelmiego pochodzi z archiwów Polskiego Radia). Na festiwalu Prix Europa w Berlinie Czeczot otrzymał prestiżową nagrodę Best European Radio Drama of the Year 2013 za słuchowisko Andy.


Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Komentarz został usunięty2016-05-11 01:41:44 z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Komentarz został usunięty
~armani2016-04-22 23:55:06 z adresu IP: (81.219.xxx.xxx)
Zamierzam kupić Krzyżaków w reżyserii Krzysztofa, a audioBiblia to poprostu mega, super przedsięwzięcie i oby powstało jak najszybciej tznszybciej niż 20 miesięcy. Powodzenia i wytrwałości dla pana, panie Krzysztofie i dla współpracowników.
~julek2016-04-21 15:00:44 z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Biblia, cud w Legnicy, wungiel ze złota...dobrazmianaliniiprogramowej.
~Komentarz został usunięty2016-04-21 02:49:54 z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Komentarz został usunięty
~Ola2016-04-20 13:47:47 z adresu IP: (83.22.xxx.xxx)
Genialny pomysł,osobiście bardzo mi się podoba .