Wrocław: Miłośnicy rowerów kręcą film, by pomóc Kindze

| Utworzono: 2016-11-29 09:45 | Zmodyfikowano: 2016-11-29 09:45
Wrocław: Miłośnicy rowerów kręcą film, by pomóc Kindze - fot. Przemek Gałecki
fot. Przemek Gałecki

Kocha psy i jazdę na rowerze, pomagała wszystkim potrzebującym, a teraz sama potrzebuje pomocy. Miesiąc temu opowiadaliśmy o 23-letniej Kindze. Kobieta jechała rowerem do pracy przez Mosty Młyńskie we Wrocławiu. Potrącił ją taksówkarz, który nie zatrzymał się by udzielić pomocy. Kinga ma uszkodzony kręgosłup na odcinku piersiowym. Żeby stanąć na nogi dziewczynę czeka długa i kosztowna rehabilitacja. Dzisiaj jej przyjaciele nagrywają w miejscu wypadku specjalny film, który ma pomóc w zbieraniu niezbędnych funduszy.

- To dopiero początek - mówi organizator akcji, Mikołaj:

- Nigdy w życiu nie poznałem bardziej empatycznej i bardziej szczęśliwej z życia osoby. Kinga zawsze lubiła spacerować, nawet jak padał największy deszcz. Teraz staramy się, może nie odwdzięczyć, ale ona potrzebuje naszej pomocy. Musimy być teraz solidarny. Pomagamy Kindze stanąć na nogi – mówią przyjaciele.

Mikołaj przekonuje, że on i przyjaciele zrobią wszystko, aby Kinga wróciła do pełni sił.

- Staramy się zorganizować różnego rodzaju benefity, zbiórki pieniędzy w różnych zaprzyjaźnionych miejscach, aukcje, licytacje przez Internet. Staramy się uzbierać jak najwięcej pieniążków, które będą mogły przyczynić się do tego, że Kinga znów stanie na nogi – mówi Mikołaj.

W zbieraniu pieniędzy na leczenie pomaga Fundacja Warto Marzyć. Więcej o akcji także na facebooku: TUTAJ

 

 


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~krz2016-11-28 01:18:50 z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Niebezpieczne to miejsce, ostatnio jechałem tam rowerem i drogowcy akurat naprawiali nawierzchnię, więc przeciwny pas był zwężony. Kierowca osobówki przy dużej prędkości omijając ich gwałtownym manewrem wyskoczył mi prawie na czołówkę. Odruchowo uciekłem w prawo i wpadłem w szynę tracąc równowagę, na szczęście rowery miejskie mają szerokie opony, więc nie skończyło się wywrotką. Może trzeba tam porobić jakieś progi zwalniające i rozdzielające pasy, bo kierowcy jak mają szeroką drogę to szaleją, w ogóle zapominając o tym, że obowiązuje tam strefa zamieszkania i 20 km/h, nie mówiąc już o zakazie ruchu przez Most Młyński Północny.