Mija 77 lat od zsyłki na Sybir w czasie II wojny światowej

Michał Kazulo | Utworzono: 2017-02-10 17:00 | Zmodyfikowano: 2017-02-10 17:00
A|A|A

fot. Michał Kazulo

"Musimy tu być żeby przemawiać w imieniu tych, których już z nami nie ma". Między innymi takie słowa usłyszeć można było dzisiaj we Wrocławiu, podczas oficjalnych obchodów 77 rocznicy pierwszej wywózki na Sybir.



Wśród zebranych był także przewodniczący Sybiraków, Roman Janik, który wspominał trwająca tygodniami podróż:

"Wagon był podzielony - góra, dół - pryczą. Brudny i w rogu był kawał rynny i to miała być ubikacja rzekomo"

Po uroczystej mszy św w kościele pw. św. Bonifacego przy pl. Strzeleckim, poczty sztandarowe w towarzystwie licznej brygady wojska i innych służb mundurowych, udały się na skwer Sybiraka pod pomnik Zesłańców Sybiru. Tam złożono hołd wszystkim tym, którzy doświadczyli przymusowej deportacji.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama