Ratownicy medyczni kręcą film o swojej pracy

Natalia Mrozek, GN | Utworzono: 2017-05-23 10:34 | Zmodyfikowano: 2017-05-23 10:35
Ratownicy medyczni kręcą film o swojej pracy - Zdjęcia: Karol Motała
Zdjęcia: Karol Motała

W środę, o godzinie 16.00 rozpocznie się ogólnopolski protest ratowników medycznych. Zamiast pomarańczowych pracowniczych koszulek założą czarne T-shirty z logo protestu, a ich karetki zostaną oflagowane.

Michał Matraj, ratownik medyczny mówi, że powodów do walki jest wiele:

- Walczymy o równość, walczymy o to, abyśmy w zespołach wyjazdowych ratownictwa medycznego byli traktowani na tym samym poziomie. Walczymy o podwyżki, o upaństwowienie ratownictwa medycznego i walczymy przede wszystkim to, abyśmy mogli pracować godnie na umowach o pracę, na etatach - tłumaczy Michał Matraj.



Swoją pracę często muszą stawiać na pierwszym miejscu, nawet przed rodziną – przekonuje o tym Piotr Skibiński, ratownik medyczny, a także pomysłodawca i scenarzysta filmu o pracy w pogotowiu. O sile wizualnego przekazu zdołał się już przekonać podczas akcji „Pluszak w Pogotowiu". Tym razem pomysł przyszedł nagle, ale jak liczy przyniesie zamierzony efekt:

- Historia prozaiczna, jechaliśmy samochodem autostradą, ten pomysł się po prostu gdzieś zrodził. Jest akcja, trzeba ją pokazać, trzeba ją nagłośnić. Natomiast żyjąc w XXI wieku i łącząc fakty, że obraz dociera do ludzi jakoś łatwiej, wpadliśmy na pomysł, żeby pokazać jednak akcję filmem - tłumaczy Skibiński.



Ratownik Michał Matraj zagra w produkcji... samego siebie:

- Główny cel jest taki oczywiście, żeby dotrzeć do jak największej liczby osób. Żeby pokazać im jak pracujemy, czym się zajmujemy na co dzień. Jak wygląda nasza praca, że jest przede wszystkim ciężka i niedoceniana - mówi ratownik.



Środki na produkcję udało się zebrać, dzięki stronie pomagam.pl, na której każdy mógł wpłacić dowolna kwotę.

W drugiej połowie czerwca film będzie można oglądać na YouTube oraz w mediach społecznościowych.


Komentarze (16)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~M.S2017-05-23 22:09:06 z adresu IP: (178.215.xxx.xxx)
Ja nie wiem po co te krytyczne komentarze ..... . Jak my mamy walczyć o lepsze jutro dla nas wszystkich, skoro walczymy między sobą i tak naprawdę nie wiadomo o co ...... Powodzenia chłopaki i działajcie dalej , bo najważniejsze że wam się chce . Pozdro
~Komentarz został usunięty2017-05-23 20:43:12 z adresu IP: (109.243.xxx.xxx)
Komentarz został usunięty
~Pasjonat-przyszły rat med2017-05-23 17:23:30 z adresu IP: (78.10.xxx.xxx)
Do Skibi A mi się podoba, wspieram jak najmocniej. Dobrze że są ludzie pozytywni jak Pan w tym ratownictwie, bo inaczej nie byłoby na nic nadziei. Mam nadzieję kiedyś Pana spotkać/poznać nie koniecznie w roli pacjenta. Pozdrawiam S.
~QQA2017-05-23 21:50:28 z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
Marzyciel i to jeszcze niezrównoważony, jak może zaczniesz pracowac i poznasz realia zmienisz zdanie na temat tych pozytywnych a nadzieja to matka głupich. A co do akcji to nie tylko o pieniądze powini walczyć tylko o socjal, wiek(pracy) i godność a nie śmieci pokazywac
~Do ratownik2017-05-23 16:23:36 z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Stwórz coś a później my chętnie to ocenimy. Każdy ma prawo tworzyć na swój sposób. Zachowaj energię na protest a nie tracisz ją na głupie komentarze. Napisz co Ty zrobiłeś w tym temacie !!!
~Ratownik2017-05-23 15:28:22 z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
Powodzenia życzę i dalszych sukcesów bo na rozmowę z klapkami na oczach za późno.
~Do Skibi2017-05-23 15:06:17 z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
"zgoła inaczej" powinno wyglądać Twoje przyjacielu myślenie, film to może nakęć o mrówkach, bo pogrążysz porządnych ratowników. A jesli chodzi o mnie to "Na zespole systemu" jak to ująłeś pracowałem już jak Ty przyjacielu chodziłaś na stojąco pod stołem, więc nie obrażaj tylko posłuchaj dobrej rady. Pozdrawiam.
~Skibi2017-05-23 15:10:28 z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Rozumiem, że jak Pacjent Ci się zatrzyma w karetce, albo chluśnie krwawymi wymiotami, albo założony na miejscu opatrunek przesączy się krwią, zatrzymujesz ambulans, wyciągasz nosze na zewnątrz i wtedy dokonujesz ponownego zabezpieczenia pacjenta, aby się tylko ścianka albo podłoga nie zabrudziła? I wtedy, kiedy masz pacjenta zaintubowanego, na wspomaganym oddechu, przerywasz wentylację workiem, żeby gazik z krwią wyrzucić do śmietniczka na drugim końcu wozu? No to podziw.
~XxParamedicxX2017-05-23 14:19:08 z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Ulżyłeś sobie tym komentarzem? Gdzieś kiedyś usłyszałes coś o bezpieczeństwie własnym i bawisz się w nauczyciela, gónwo wiesz i gónwo widziałeś, a teraz wracaj przed tv zaraz będzie szpital a potem na sygnale. :)
~Ratownik2017-05-23 14:28:39 z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
Widać, ze za krótko żyjesz, żeby sie czegokolwiek nauczyć a już na pewno nie kultury. Ja nikogo nie obrażam, tylko zwracam uwagę, aby ludzie odbierali pracę ratownika za profesjonalną. A Ty młody, buńczuczny zostałeś poruszony bo co prawda kole?
~Ratownik2017-05-23 13:57:29 z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
To wtyd pokazywać takie zdjęcia, świadczy to tylko o niechlujstwie, braku jakiegokolwiek prfesjonalizmu i głupacie. Te kilka gazików można podczas udzielania pomocy ogarnąć i chodzić po BEZPIECZNEJ podłodze a nie taplac sie we krwi czy jeździć na leżących rurkach. A wszyscy mówią "przezde wszystkim własne bezpieczeństwo" Martwy ratownik to żaden ratownik.
~Komentarz został usunięty2017-05-23 20:05:55 z adresu IP: (109.243.xxx.xxx)
Komentarz został usunięty
~Skibi2017-05-23 14:21:46 z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Przyjacielu... praca na karetce sanitarnej, w prywatnej firmie, być może wygląda tak, że masz pacjenta chodzącego, z mandżurem przewieźć z przychodni do domu albo do szpitala. Na zespole systemu wygląda to zgoła inaczej... popracujesz, dostaniesz szansę, to się przekonasz... Tymczasem - migusiem, kolejne zlecenie na transport czeka! :)
~Ratownik2017-05-23 14:14:52 z adresu IP: (159.205.xxx.xxx)
"Akcja" to się odbywa w miejścu zdarzenia, a karetka służy do bezpiecznego transportu zaopatrzonego pacjenta. A scenografię przyjacielu zmien bo ludzie pomyślą, że u wszystkich taki syf.
~Do ratownik2017-05-23 14:07:14 z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Chyba w zyciu nie miales pacjenta w stanie zagrozenia zycia
~Skibi2017-05-23 14:04:46 z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Chyba kolega 'ratownik' nie widział nigdy karetki w czasie akcji. Czasem w ferworze walki, zwyczajnie brakuje czasu, rąk, by sprzątać auto na bieżąco, dlatego odrzuca się gazy, bandaże, rurki poza zasięg aktualnego działania. Poza tym, drogi przyjacielu - to tylko scenografia do filmu... Tak to sobie wymyśliłem :)