Deficyt pielęgniarek w Wałbrzychu. Studenci PWSZ na ratunek?

Barbara Szeligowska, BT | Utworzono: 2017-08-24 20:40 | Zmodyfikowano: 2017-08-24 19:37
A|A|A

fot. Johannes Jansson (Licencja CC BY 2.5 Wikimedia Commons)

Dyrektorzy szpitali i ośrodków zdrowia w Wałbrzychu alarmują w sprawie braku pielęgniarek. Sytuację może uratować nowo otwarty kierunek w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej, ale studenci ukończyli dopiero pierwszy rok kształcenia. Okazało się, że studia dzienne są niezwykle trudne dla osób pracujących, co spowodowało, że już w pierwszym semestrze 60-osobowa grupa zmniejszyła się o 20 osób.

- W gronie studentów mamy absolwentów ratownictwa medycznego, fizjoterapii, pedagogiki, kosmetologii, a jednocześnie pracowników szpitali, placówek opieki zdrowotnej, sekretarki medyczne, opiekunów medycznych. Wydawało się, że sprostają. Przyznali z pokorą, że niestety nie - mówi Violetta Rzepka z Instytutu zdrowia w PWSZ.

Pozostałych 40 studentów będzie się kształcić jeszcze przez dwa lata. Jeśli podejmą pracę w Wałbrzychu, prezydent deklaruje przydział mieszkania.

Uczelnia nie zamierza rezygnować z kierunku pielęgniarskiego, mało tego, w przyszłym roku program zostanie poszerzony o ginekologię i położnictwo.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Janka
2017-08-31 19:41:50
z adresu IP: (83.23.xxx.xxx)
Ocena: 0
Sekretarka,opiekun,kosmetyczka czy pedagog uzyskają prawo wykonywania zawodu? Salowe czy kucharki też? Skończą pielęgniarstwo,dostaną mieszkania? Zbyt piękne aby było prawdziwe. Muszę zadzwonić do władz miasta i zapytać czy na mieszkanie może liczyć pielęgniarka już od dawna pracująca,ktora chciałaby przeprowadzić się do Walbrzycha
~Nie będzie już nic
2017-08-24 22:10:37
z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Ocena: 2
Oto efekty działalności cesarza. Ostatni gasi światło.
Reklama