Chciał przejechać policjanta kradzionym samochodem - został zatrzymany po pościgu [FOTO, WIDEO]

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2017-10-25 14:30 | Zmodyfikowano: 2017-10-25 12:11
Chciał przejechać policjanta kradzionym samochodem - został zatrzymany po pościgu [FOTO, WIDEO] -

W Głogowie ukradł bmw, w Chocianowie tablice rejestracyjne z zaparkowanego auta. Wpadł w ręce policji dopiero w Lubinie. Zanim do tego doszło 29-letni złodziej postawił na nogi kilkanaście patroli.
- Funkcjonariusze musieli zorganizować pościg i blokadę - przyznaje st. asp. Jan Pociecha.

- Kierowca nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe. Zamiast się zatrzymać, uciekał w kierunku Lubina. W pewnym momencie zatrzymał pojazd. Gdy policjanci wysiedli z radiowozu, z impetem ruszył w kierunku jednego z nich. Tylko szybka reakcja funkcjonariusza uchroniła go od potrącenia.

W czasie ucieczki kierowca wielokrotnie przejeżdżał przez skrzyżowania na czerwonym świetle i jechał po chodnikach. Ostatecznie trafił do aresztu. Teraz grozi mu 10 lat więzienia.

Policyjny komunikat:

Do policyjnego aresztu trafił 29 - letni mieszkaniec Lubina, zatrzymany przez policjantów z wydziału prewencji lubińskiej policji oraz funkcjonariuszy z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Legnicy. Mężczyzna w czasie ucieczki wielokrotnie stworzył zagrożenie dla pieszych oraz innych kierowców. Jak się okazało pojazd, którym się poruszał wcześniej został skradziony z terenu Głogowa. Do zatrzymania przyczyniła się współpraca i wymiana informacji pomiędzy trzema jednostkami Policji.

Pierwszy sygnał do lubińskiej Policji dotarł od funkcjonariuszy z powiatu polkowickiego. Z przekazanej informacji wynikało, że na terenie Chocianowa doszło do kradzieży tablic rejestracyjnych. Sprawca miał się poruszać samochodem marki BMW i jechać w kierunku Lubina. W międzyczasie dyżurny głogowskiej policji przekazał informację, że wskazany pojazd został wcześniej skradziony z terenu Głogowa. Wszystkie informacje zostały przekazane patrolom na terenie powiatu lubińskiego.

W miejscowości Krzeczyn Wielki policjanci z wydziału prewencji lubińskiej Policji zauważyli poszukiwany pojazd. Ruszyli za nim w pościg. Kierowca nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe. Zamiast się zatrzymać, uciekał w kierunku Lubina. W pewnym momencie mężczyzna zatrzymał pojazd. Gdy policjanci wysiedli z radiowozu, podejrzany z impetem ruszył w kierunku jednego z nich. Tylko szybka reakcja funkcjonariusza uchroniła go od potrącenia. Do pościgu przyłączyły się kolejne patrole oraz policjanci z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Legnicy.

Uciekający kierowca był zdeterminowany, aby uniknąć zatrzymania. Swoją ucieczkę kontynuował przejeżdżając po chodnikach, zmuszając pieszych do ucieczki. Ponadto przejeżdżał skrzyżowania na czerwonym świetle. Zmuszał innych kierowców do ratowania się zjazdem na pobocze w celu uniknięcia zderzenia.

Policjanci kontynuowali pościg. Ostatecznie kierowca został zatrzymany na polnej drodze. Wszystkie wcześniej przekazane informacje potwierdziły się. Po zatrzymaniu funkcjonariusze zabezpieczyli skradzione tablice rejestracyjne. Również samochód, którym poruszał się sprawca był tym skradzionym wcześniej na terenie Głogowa.

29 - letni mieszkaniec Lubina trafił do policyjnego aresztu. W toku dalszych czynności policjanci udowodnili jeszcze zatrzymanemu 2 kradzieże pojazdów z terenu Lubina i Polski, kradzieże akumulatorów, paliwa i włamania do piwnic. Łącznie lubinianin usłyszał 9 zarzutów, gdzie straty na szkodę poszkodowanych wynoszą ponad 100 tys. złotych. Za wszystkie czyny, których się dopuścił, mężczyzna może trafić do więzienia nawet na 10 lat.


Komentarze (17)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Komentarz został usunięty2017-10-27 07:20:21 z adresu IP: (46.22.xxx.xxx)
Komentarz został usunięty
~Bugss2017-10-26 09:40:15 z adresu IP: (178.216.xxx.xxx)
Nie zdziwił bym się gdyby jeszcze ukarano albo wywalono z roboty policjantów co to chcieli zatrzymać i ścigali kierowcę BMW. Tak, tak, bezkres i rozmiar głupoty policyjnej jest ogromny niczym ocean spokojny a zachowania i sposób myślenia policyjnej kardy łoficerskiej po akademii łomonosowa na mazurach nie do przewidzenia. Bo jak okaże się, że jeden z policjantów nie miał założonej czapki na głowie to znaczy, że nie był prawidłowo umundurowany i kierowca BMW mógł się nie zatrzymać bo miał wątpliwości czy to policjanta. To też rodzi pytanie o zasadność pościgu skoro kierowca miał prawo się nie zatrzymać mając wątpliwości czy to policja go zatrzymuje. A skoro pościg był wątpliwy prawnie to znaczy, że biedny młodzieniec uciekający ze strachu przez bandytami przebranymi za policję zupełnie niepotrzebnie rozbił swojej BMW. A poza tym jak się okaże (w wyniku wnikliwej kontroli przeprowadzonej przez ekspertów z KWP), że drugi policjant nie wyraźnie podpisał się w książce pobierania radiowozu a więc z naruszeniem przepisów resortowych pobrał radiowóz, a skoro tak to nie powinien nim w ogóle jeździć a prowadzeniu pościgu nie wspomnę. To można będzie powiedzieć, że cała ta akcja była w ogóle nielegalna. Jak się jeszcze okaże, że policjanci mieli nie podbitą odprawę do służby to może oznaczać, że nie wiedzieli jak mają służyć i ich działania też można poddać w wątpliwość, a nie daj Boże jak na odprawie w zadaniach nakazano im być w tym miejsci i czasie na innej oddalonej o 100 metrów ulicy a oni naruszyli zadania z odprawy i nielegalnie znaleźli się w miejscu gdzie przejeżdzał kierowca BMW no to to już będzie tak nielegalne, że policjanci do zwolnienia ze służby decyzję najjaśniejszego generała. A biednego chłopca z BMW trzeba bedzie przeprosić, za stres na jaki go naraziły zbóje z policji za co zostaną ukarani, odkupić mu nowe BMW bo niesłusznie je sobie uszkodził, a i co najważniejsze ....... przeprosić młodzieńca za te określenia że ukradł...., bo przecież skoro mówił, że chciał się tylko przejechać i oddać to należy mu uwierzyć, że po małej rundce wrócił by na miejsce i pojazd pozostawił.
~gabor2017-10-26 09:06:00 z adresu IP: (178.216.xxx.xxx)
Naiwna wierzącą w głupie ideały młodzież co to jeszcze nie dostała po tyłku od tej firmy i nie nauczyła się czym jest policja, albo ambitny i rządny awansów "Waldemar Morawiec ze szkoły policji w szczytnie". "Policjanci zauważyli poszukiwany pojazd"........, jakby doświadczenia, rozumu, praktyki i chłodnego podejścia do tej chorej firmy było trochę więcej, to patrzyli by w inną stroną.
~xxx2017-10-27 19:45:43 z adresu IP: (94.40.xxx.xxx)
Widać albo jesteś wypalonym gliną albo chłopcem, który nie może się odnaleźć we firmie myśląc że będzie jak w W11
~xxx2017-10-26 08:35:16 z adresu IP: (178.216.xxx.xxx)
Kierowca będzie na wolności jeszcze dziś lub co najwyżej jutro, policji nie wolno przekroczyć 48 godzinnego czasu zatrzymania i w tym czasie go zwolnią. Tylko po co ta cała szopka latać, gonić, biegać, ścigać, auta trzaskać, w mediach się chwalić a za chwilę i tak wypuścić. Oł wy niebieskie "biegacze" zastanówcie się za czym wy tak biegacie i czy ma to jakiś sens, bo mam wrażenie, że gonicie tylko dla samego pobiegania sobie. I gdyby jeszcze władza was za to doceniała lub finansowo należycie gratyfikowała. Nie gonicie bez sensu dla samego polatania sobie, czynicie to za damski h..., a na koniec jak już wybiegają z was wszystkie siły i przyjdzie starość to jeszcze wam emeryturę zabiorą. Myślcie niebieska braci bo to naprawdę nie boli i zastanówcie się nad sensem tego co robicie i czy pan któremu słżycie zasługuje na waszą wierność i lojalność.
~qwertt2017-10-26 06:51:27 z adresu IP: (79.185.xxx.xxx)
Chcialbym zobaczyc koniec tej historii w Stanach. Bywam tam często i iwierzcie mi, ze koroner mialby robote a policjanci medal.
~der2017-10-26 01:31:41 z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Po pierwsze , takiego złomu się nie kradnie bo to szrot. Po drugie bmw to marka dla wieśniaków, po trzecie policjant był po przyzakładówce i to jego wina bo gdyby był inteligentny to by sprawę olał.
~koba2017-10-25 23:25:42 z adresu IP: (178.216.xxx.xxx)
I ostatnie pytanie: Kiedy mija 48 godzin od zatrzymania i kierowca wychodzi na wolność a policja po całej tej pościgowej aferze wychodzi na durniów co nalali się bez sensu a potem i tak musieli wypuścić ?
~koba2017-10-25 23:05:14 z adresu IP: (178.216.xxx.xxx)
I jeszcze jedno. Ile kosztował ten pościg podatnika ? Ile spalono paliwa ? Co uszkodzono w radiowozach biorący udział w pościgu i ile za to zapłaci podatnik ? Czy nie lepiej wydać 2 złote na lugera 9X19 mm i oczyścić zdrową tkankę społeczeństwa z jednego bandyty zagrażającego innym ? CZY KTOŚ W TYM KRAJU W KOŃCU ZACZNIE MYŚLEĆ ? Przypomnijcie sobie Niemca który 15 lat temu napadł w Niemczech pod polską granicą na bank i taranując seatem ibizą granicę z Polską zaczął uciekać do Rosji. Polska policja w akcie bezradności i obsranych ze strachu generalskich gaci nie zdolnych do podjęcia decyzji, jedynie go konwojowała i eskortowała do granicy z Rosją po przekroczeniu której został zastrzelony przez rosyjskie służby za co ? Nie za napad na bank, za nielegalne przekroczenie granicy. A przez Polskę przejechał 500 km w eskorcie radiowozów na sygnałach bez problemowo. Wstyd za bezradność i obstrukcję decyzyjną !!! Barany na górze niczego się na uczą nawet na przykładzie owego Niemca !!!
~Policjant2017-10-25 22:46:53 z adresu IP: (195.74.xxx.xxx)
Za chwile odezwa sie tacy, ktorzy beda pisac, ze to wina policjantow, ze mogli odstapic od poscigu, ze przez nich mogli zginac ludzie. Nawet nie chce myslec jakie dziala zostalyby wytoczone gdyby rozbili radiowoz a zlodziej uciekl.
~koba2017-10-25 22:46:13 z adresu IP: (178.216.xxx.xxx)
A mnie zastanawia co innego. Mianowicie dlaczego policjanci nie otworzyli ognia i nie odstrzelili pajaca zagrażającego im oraz Bogu ducha winnym obywatelom. Zastanawiacie się co by było gdyby za kierownicą siedział terrorysta, który jak we Francji rozjechał ciężarówką masę ludzi spacerujących torwarem ? Podejrzewam, że w Polsce mógłby jeździć po ludziach jak traktorem po polu i nie było by odważnego policjanta który zdecydował by się na wyjęcie broni i strzały. Dlaczego tak jest ? Jak myślicie skąd taka delikatność policji wobec bandyty za kierownica ? Ano odpowiem Wam kolejnymi pytaniami. Kiedy w końcu ktoś postawi przed sądem generałów i wywali ze służby wszystkich policyjnych decydentów oraz panów z BSW, którzy swoimi działaniami zastraszyli szeregowych policjantów do tego stopnia, że oni boją się korzystać z broni ? W policji obowiązuje zasada, "masz broń, to nigdy jej nie zgub, nigdy nie wyciągaj i nigdy nie użyj" bo będziesz miał kłopoty jakich nawet sobie nie wyobrażasz. Pytam czy doprowadzenie policjantów do takiego stanu zastraszenia w zakresie użycia ŚPB w postaci broni, wobec bandyty nie jest działaniem na szkodę bezpieczeństwa państwa i obywateli ? W europie jest chyba tylko jeden kraj w którym policjant boli się sięgnąć po broń wobec bandyty, ten kraj to polska. Policjant wie, że jak strzeli to latami w BSW i prokuraturach różnych szczebli będzie się tłumaczył, że nie jest wielbłądem a zmatolone teroretyki z KWP lub KWP będą chcieli go utopić w bagnie za wszelką cenę. Cierpi bezpieczeństwo państwa i obywateli bo zamiast uzbrojonej formacji policyjnej mają zastęp harcerski wyposażony w broń palną do celów jedynie prezentacyjnych. Zastraszanie skutkujące odstępowaniem od czynności ochronnych państwa i obywateli jest już działaniem na szkodę tego państwa i jego obywateli. Może trzeba wysłać te nasz tępe postsowieckie bambaryły w lampasach na wycieczkę do Teksasu aby zobaczyły co tam robi policjant wobec obywatela który zamachnie się na niego pałką lub ruszy w jego kierunku samochodem. A z resztą, to i tak nie ma sensu, bo zamiast się czegoś nauczyć od światowej kolebki demokracji, zrobią sobie darmową wycieczkę po stanach na koszt podatnika i wrócą tak samo głupi jak i przed wyjazdem.
~cyryl 2017-10-29 17:06:27 z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Cała smutna prawda tylko prawda.
~Też policjant2017-10-25 19:01:32 z adresu IP: (185.12.xxx.xxx)
Koledzy tylko uważajcie bo może się okazać, że ten "chłopiec" to dobry był i w ogóle. Wszystko zaś przez to, że go goniliście i Pan MSW poleci wdrożyć procedurę wydalenia Was ze służby za niesłużebną postawę wobec tego "młodzieńca prawilnego".
~Ajaj2017-10-25 17:14:20 z adresu IP: (83.23.xxx.xxx)
Zgadza się jaka była podstawa kontroli haha czemu uszkodzili bmw teraz Policjanci zapłacą ze swoich.Młody wyjdzie bo ma tate papuge .Uciekał bo się pewniee bał ,że mu krzywdę zrobią itd :).Powinni byli stzelać w łeb i tyle a tak mógł pieszych pozabijać.brawo Policja
~typ2017-10-26 06:52:54 z adresu IP: (79.185.xxx.xxx)
Przeczytaj ustawę prawo o ruchu drogowym, to zrozumiesz
~luby2017-10-25 15:23:04 z adresu IP: (31.135.xxx.xxx)
Teraz jak siedzi to na szybko mozna go zacząć przepraszać za brutalność policji. Przeciez porządny człowiek, katolik i przez policje ukradl samochod:-)
~OLO2017-10-25 14:30:47 z adresu IP: (94.254.xxx.xxx)
Jaki samochód taki bandyta, wiejski czeresniak w BMW-UUUUU