Łatwiej i szybciej zdaje się egzamin na prawo jazdy na Dolnym Śląsku

Dorota Kuźnik, BT | Utworzono: 2018-01-10 07:45 | Zmodyfikowano: 2018-01-10 07:45
A|A|A

fot. Andrzej Owczarek

Jak wynika z danych pozyskanych od wojewódzkich ośrodków z regionu, termin oczekiwania na egzamin to zaledwie około dwóch dni. Czy wraz z kolejkami zmniejszył się stres wśród kandydatów?

- Jest, egzamin państwowy, pieniądze
- Nie, raczej mam dobrą wizję, że zdam przed tym czerwcem
- Im szybciej tym lepiej, nie zostawiamy na ostatnią chwilę. Ja jeszcze dojeżdżam z innego miasta to też cały dzień trzeba sobie ustalić

To jednak nie jedyny argument, który przemawia za tym żeby pospieszyć się z walką o uprawnienia kierowcy. Od czerwca mają wejść nowe przepisy, które mają zmusić młodych kierowców do przyklejenia na auto zielonego listka i jazdy z niższą prędkością niż dopuszczalne. To także obowiązkowe dodatkowe szkolenia po uzyskaniu dokumentu, o których więcej mówi Jarosław Liczko z legnickiego WORDu:

- Między czwartym, a ósmym miesiącem po otrzymaniu prawo jazdy, czyli uwaga - nie po zdaniu, a po dostaniu dokumentu - trzeba będzie przejść takie szkolenie dodatkowe w ośrodku doskonalenia techniki jazdy jeżeli chodzi o praktykę i dwie godziny teorii.

Gdzie najbardziej poprawiła się zdawalność egzaminów? Procentowo najlepiej wypadły oddziały Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Jeleniej Górze, gdzie sukcesem egzamin kończyło prawie 47% kierowców. Co ciekawe, drugi w kolejności największej liczby pozytywnych egzaminów jest Wrocław, w którym zdawalność wyniosła prawie 40%. To, jak mówi egzaminator nadzorujący Lucjan Górski, wynik o 4,1% lepszy niż w roku 2016. Dodaje, że kandydaci coraz częściej doceniają walory zdawania egzaminu w dużym mieście:

- Zapewniam, że osoby, które się uczyły we Wrocławiu i zdają tu egzamin mogą jechać spokojnie jak uzyskają prawo jazdy do Warszawy i do Berlina i wszędzie sobie poradzą. Ludzie mają tego świadomość, bo generalnie nie chodzi tylko o blankiet, ale chodzi o umiejętności

Jak wynika z danych, najtrudniej egzamin zdaje się w Ośrodkach terenowych Wałbrzyskiego Wordu, czyli w Świdnicy, gdzie zdawalność wynosi niespełna 32%, a także w Kłodzku - tam nieco ponad 32,5%. Warto jedna zaznaczyć, że w obu miejscowościach liczba egzaminów zakończonych sukcesem wzrosła w skali roku - w przypadku Świdnicy o 4,06% a Kłodzka o 2,49%. Zeszłoroczna zdawalność w Legnicy to 35%.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~dsw dolnośląskie świry wi
2018-01-10 20:21:34
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 0
Lepiej się zainteresujcie co się dzieje w Świdnicy,otworzyli tam filie wordu i nagle w mieście jest plaga wypadków.
~SlowFlow
2018-01-10 20:08:24
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: 2
Byłem niedawno w Word Wrocław...czytając na egzamin praktyczny na kat C widziałem, jak egzaminowani na kat b kolejno padali na jakichś śmiesznych pierdołach...to ktoś w stresie źle wskazał wywołane przez egzaminatora światła czy niewystarczająco rozejrzał się przed rozpoczęciem jazdy...w jednym i drugim wypadku osoba egzaminowana nie miała szansy poprawy co kończyło się szybciutkim podejściem do kasy, aby ustalić kolejny egzamin. Zauważyłem też, że wielu egzaminatorów(nie wszyscy) nie specjalnie próbuje rozładować stres egzaminowanych a swoją postawą "mistrza" wręcz go potęgują.
Reklama