Wrocław: rewolucja w Parku Szczytnickim. 4,5 mln złotych na przebudowę

Piotr Kaszuwara | Utworzono: 2018-03-20 20:00 | Zmodyfikowano: 2018-03-20 20:00
Wrocław: rewolucja w Parku Szczytnickim. 4,5 mln złotych na przebudowę - zdjęcia: Andrzej Owczarek
zdjęcia: Andrzej Owczarek

Rewolucja w Parku Szczytnickim we Wrocławiu. Jeszcze w tym roku magistrat zamierza przebudować ścieżki, zamontować nowe oświetlenie, uporządkować zieleń i postawić nowe ławki. Pojawią się tam także budki lęgowe dla ptaków czy specjalne hotele dla owadów.

Zmieni się jednak nie cały 100 hektarowy park, ale jego fragment pomiędzy Pawilonem Czterech Kopuł a Ogrodem Japońskim. - To teren objęty szczególną ochroną przyrodniczą, ale także konserwatorską, ponieważ wpisany jest na listę UNESCO - mówi Monika Pec-Święcicka z Zarządu Zieleni Miejskiej we Wrocławiu:

Magistrat zapewnia, że wśród nasadzanych drzew będą przede wszystkim te, które są istotne np. dla owadów czy dla ptaków i które nie naruszą zabytkowej bioróżnorodności tego terenu. Łączna wartość przebudowy 3-hektarowego fragmentu Parku Szczytnickiego to koszt blisko 4,5 mln złotych.

Projekt pozytywnie ocenia profesor Alina Drapella-Hermansdorfer, choć dorzuca i łyżkę dziegciu. - Jeśli to obszar pod ochroną UNESCO, to chciałabym, żeby całość nawiązywała do swoich korzeni, czyli do epoki modernizmu - mówi architekt krajobrazu z Politechniki Wrocławskiej:

Magistrat zapewnia, że w tej okolicy nie powtórzy się historia Parku Grabiszyńskiego, gdzie bez nadzoru wycięto niedawno kilkaset drzew. Stanowiska za to stracili dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej oraz szefowa tzw. "zielonego departamentu". Obecnie straty szacują i inwentaryzują dendrolodzy.

ZOBACZ KONIECZNIE: Dymisje w "zielonym departamencie" i w Zarządzie Zieleni Miejskiej we Wrocławiu [WIDEO]

Posłuchajcie więcej o planach dotyczących parków i zieleni miejskiej we Wrocławiu:

 


Komentarze (9)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Tejot2018-03-23 07:12:43 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Może lepiej magistrat niech już nie "pożądkuje" zieleni w mieście?? Już wystarczy, że z centrum zrobili pustynię.
~KJURI2018-03-22 13:45:39 z adresu IP: (195.182.xxx.xxx)
O nie! Niech zostawią Park Szczytnicki w spokoju! Jest pięknie teraz. Może jedynie nawierzchnia powinna zostać zmieniona. Aż boję się, co po tej modernizacji zostanie Nam z parku. Przecież to najpiękniejszy park we Wrocławiu, z wieloma niemal dzikimi strefami i mnóstwem ptactwa!
~Agap2018-03-21 19:09:48 z adresu IP: (178.43.xxx.xxx)
Chciałabym aby w całym parku poprawiono nawierzchnię, asfalt na alejkach jest stary i popękany, ostatnio jeździłam tam z osobą na wózku i było to dla nas obu bolesne przeżycie
~pesymista2018-03-20 23:33:25 z adresu IP: (37.47.xxx.xxx)
Firma wycinająca suche świerki z kornikami nie miała co zrobić ze drewnem, więc niech korniki żrą dalej i przelecą na kolejne świerki. Ten protest był "na rękę" firmie. A korniki nadal będą się rozmnażać i nie wiadomo, czy na przyszłą wiosnę jakiś zdrowy świerk w Parku Grabiszyńskim się ostanie. Ekolodzy zrobili swoje i sobie poszli. Mamy Puszczę Białowieską w środku miasta.
~preslej2018-03-22 21:53:39 z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
Ekolodzy? Poszli? Wolne żarty. Człowieku, idź do parku Grabiszyńskiego i zobacz inne niż świerki drzewa a nawet je policz. Poczytaj na dobranoc KSIĄŻKI o naturze korników. I zapytaj kogoś, skąd się bierze tlen.
~Wrocławianka2018-03-20 18:47:47 z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
chciałabym wiedzieć co znaczy sformułowanie " uporządkować zieleń", czyli co? nie tak dawno jakiś idiota-zbrodniarz planował wycięcie wszystkich drzew między Wróblewskiego ( Wajdy dokładnie mówiąc) , Mickiewicza i Wystawową, żeby poszerzyć parking, i co mi z tego jak go POTEM wywalą z pracy? ps. " Magistrat zapewnia, że w tej okolicy nie powtórzy się historia Parku Grabiszyńskiego, gdzie bez nadzoru wycięto niedawno kilkaset drzew. Stanowiska za to stracili dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej oraz szefowa " , stracili posady NA CHWILĘ należy dodać, a czy się sytuacja nie powtórzy? bezkarność urzędasów to słowo-klucz
~Paweł2018-03-21 18:24:51 z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Magistrat to określenie używane oficjalnie w Polsce do 1933 r. (następnie wyparte przez "zarząd miejski"). W potocznym języku używane po reaktywacji samorządów w 1990 r., niekiedy również oficjalnie (np. w dokumentach urzędowych UM Krakowa). Rozumiem, że Kraków to też pruskie miasto?
~poprawka2018-03-21 17:23:27 z adresu IP: (5.172.xxx.xxx)
Uzywasz określenia pruskiego magistrat zamiast typowo wrocławskiego rada miejska... magistrat to obce słowe narzucone Wrocławiowi przez Prusaków...
~Paweł 2018-03-20 23:01:33 z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Też chciałbym wiedzieć, co urzędnicy rozumieją pod pojęciem "uporządkować zieleń"? Bo mam wrażenie, że to synonim stwierdzenia "odpalić piły spalinowe". W Parku Grabiszyńskim były "planowe cięcia sanitarne", a wyszedł holokaust drzewostanu. Teraz obiecują, że ta sytuacja się nie powtórzy. Jak rozumiem, oznacza to, że w Parku Szczytnickim będzie gorzej? To co, przelicznik "planowane drzewa do wycinki" do "drzewa faktycznie wycięte" nie będzie wynosił 1:5 jak w Parku Grabiszyńskim, tylko 1:10 albo 1:20. Urzędnicy mówią ("Magistrat zapewnia"), że będzie to, a tamto się nie powtórzy. Ktoś jeszcze wierzy urzędnikom? Od lat obserwujemy rozbieżności między szumnymi zapewnianiami a rzeczywistością. Pani Pec-Święcicka mówi (w pliku dźwiękowym): "nie zakłada się usunięcia drzewostanu". A potem stwierdzi, że "założenia uległy zmianie"? Widziałem tą kobietę i słuchałem jej na konsultacjach ws. masterplanu dla Parku Grabiszyńskiego (luty b.r., CH Zajezdnia na Grabiszyńskiej). Lepiej by zrobiła, gdyby się nie zjawiała. Skompromitowała nie tylko siebie osobiście, ale i instytucję, którą reprezentowała (jako wicedyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej). To bowiem z jej wypowiedzi jednoznacznie wynikało, że brak było nadzoru nad pracami firmy tnącej co się dało (a nie "wg planu") w Parku Grabiszyńskim. Widać było, że merytorycznie nie była przygotowana do spotkania. Z łapanki tam trafiła?