Nauczycieli myśleli, że to ładunek wybuchowy. Urządzenie przyniósł do szkoły uczeń

Gregor Niegowski | Utworzono: 2018-04-07 13:02
A|A|A

fot. Dolnośląska Policja

Policjanci z Kamiennej Góry na terenie jednej ze szkół powiatu zabezpieczyli dziwny przedmiot przypominający ładunek wybuchowy. Na teren szkoły wniósł go uczeń, chwaląc się jednej z nauczycielek, że ma przy sobie urządzenie zapalne z potłuczonym szkłem. Szybka reakcja nauczycielki zapobiegła ewentualnej tragedii.

Przedmiot został wyniesiony przez pracownika szkoły na zewnątrz. Policjanci zabezpieczyli przedmiot w dole wykopanym w ziemi.

Przybyli na miejsce antyterroryści po oględzinach przedmiotów stwierdzili, iż konstrukcje nie są ładunkami wybuchowymi, a urządzeniami zapalnymi. Skonstruowany w sposób amatorski środek zapalny składający się z plastikowej butelki, benzyny, szkła, saletry oraz lontu, był jednak zagrożeniem pożarowym.

Policjanci zatrzymali 14-latka. Podczas przeszukania miejsca zamieszkania nieletniego funkcjonariusze znaleźli podobne urządzenie zapalne.

Funkcjonariusze umieścili nieletniego w Policyjnej Izbie Dziecka w Legnicy do dyspozycji sądu. Nastolatek tłumaczył się, że chciał po prostu nastraszyć innych kolegów.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama