Starzyński strzela, KGHM Zagłębie wygrywa z Legią

Robert Skrzyński | Utworzono: 2018-04-14 22:20

Początek spotkania był wyrównany, a obie drużyny szukały szans na pokonanie bramkarzy rywala.

Legia zaczęła przeważać. W 12. minucie Bartłomiej Pawłowski zaatakował w polu karnym Artura Jędrzejczyka, ale sędzia Tomasz Musiał nie zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego. W 14. minucie w dobrej sytuacji znalazł się Jarosław Niezgoda, ale uderzył ponad poprzeczką.

Dwie minuty później świetną szansę miał Jakub Mares, ale przegrał pojedynek sam na sam z Arkadiuszem Malarzem. W 21. minucie sprzed pola karnego uderzał Filip Jagiełło, ale strzelił bardzo niecelnie.

Legia odpowiedziała najpierw akcją, po której Dominik Hładun świetnie obronił strzał głową Jędrzejczyka, a następnie uderzeniem Sebastiana Szymańskiego, które jednak minęło bramkę. Ten sam zawodnik uderzał na bramkę Zagłębia tuż przed przerwą, ale Hładun pewnie obronił.

Zagłębie szukało swoich okazji, w pierwszej połowie strzelało częściej niż gospodarze, ale piłkarzom z Lubina brakowało precyzji.

Lubinianie mieli niezłą okazję w 50. minucie, ale Mares za długo się zastanawiał i zamiast podawać w polu karnym zdecydował się na strzał, który został zablokowany.

W 53. minucie powinien paść gol dla Legii. Kasper Hamalainen strzelał z kilku metrów, jego uderzenie obronbił Hładun, a dobitka poszybowała ponad poprzeczką. Odpowiedział chwilę później mocnym strzałem Jagiełło, ale szczęśliwie interweniował Malarz.

W 63. minucie po okresie przewagi Legii Zagłębie przeprowadziło kontratak. Mares zagrał w polu karnym do Filipa Starzyńskiego, a ten precyzyjnym strzałem pokonał Malarza. Trzy minuty później Starzyński ponownie uderzał, piłka skozłowała przed bramkarzem Legii i omal go nie zaskoczyła.

W 76. minucie Zagłębie powinno było podwyższyć wynik. Po kontrataku Bartłomiej Pawłowski zbyt lekko zagrywał do Maresa i piłkę zdołał wybić Michał Pazdan.

Legia nie rezygnowała. W 77. minucie Michał Kucharczyk znalazł się w polu karnym Zagłębia, ale strzelił za lekko, aby zaskoczyć Hładuna. W 81. minucie znów było groźnie, ale bramkarz lubińskiej drużyny dalekim wybiegiem uprzedził szarżującego Kucharczyka.

Kucharczyk był blisko strzelenia gola w 86. minucie, ale po jego uderzeniu piłka trafiła w słupek.

W doliczonym czasie gry bliski szczęścia był Mares, ale jego strzał obronił Malarz. Ostatecznie KGHM Zagłębie wygrało w Warszawie z Legią 1:0.


Legia Warszawa - KGHM Zagłębie Lubin 0:1 (0:0)

Filip Starzyński 63

Legia: Malarz - Jędrzejczyk (75' Pasquato), Pazdan, Remy, Hlousek - Vesović, Philips, Szymański, Antolić, Hamalainen (57' Kucharczyk) - Niezgoda.

KGHM Zagłębie: Hładun - Czerwiński, Dąbrowski, Guldan, Pietrzak - Jagiełło, Slisz (74' Matras), Matuszczyk, Starzyński (88' Pakulski), Pawłowski (85' Moneta) - Mares.


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.