Jelenia Góra: Niekonwencjonalne rozwiązanie na ul. Armii Krajowej

Robert Zapora | Utworzono: 2018-08-16 10:35 | Zmodyfikowano: 2018-08-16 11:12
A|A|A

W sieci rozwiązanie zostało okrzyknięte „wyspą Łukaniuka" - od nazwiska dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów. Sam zainteresowany Norbert Łukaniuk przekonuje, że to dla bezpieczeństwa:

Zarząd Dróg i Mostów dwukrotnie występował do konserwatora zabytków o zgodę na wycięcie drzewa i dwukrotnie otrzymywał odpowiedź negatywną. Dlatego zdecydowano się na to rozwiązanie.

Wojciech Chadży, radny i zarazem szef dużej firmy przewozowej podchodzi sceptycznie do projektu. - To duże zagrożenie i dla ruchu, i dla pieszych - mówi:  

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Odlot
2018-08-16 20:45:09
z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ocena: 0
To nowa forma progów spowalniających? W tym przypadku oszczędzą sie zawieszenie i miskę olejowa.
~Bezniczek
2018-08-16 18:45:10
z adresu IP: (193.239.xxx.xxx)
Ocena: 1
...żeby było śmieszniej i bardziej weselej, to owa ,,wysepka/ zatoczka'' usytuowana jest w pobliżu komendy miejskiej policji:). Brawo,brawo - urzędnicy.Zmiencie nazwe miasta na np. JELENIOGRÓD.Nazwa będzie bardzo pasowała do Waszych decyzji... .
~pikus
2018-08-16 15:55:22
z adresu IP: (81.168.xxx.xxx)
Ocena: 0
drzewa w żadnym wypadku nie wycinać
~posłaniec
2018-08-16 14:50:50
z adresu IP: (83.22.xxx.xxx)
Ocena: 1
może to była kiedyś zielona wyspa? znana w całej Europie
~obywatel
2018-08-16 13:16:33
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 4
Radosna twórczość jednego i drugiego pana .
~jack
2018-08-16 13:14:17
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 3
Podczas jakiejś wichury może drzewo się złamie i zabije człowieka to wtedy go wytną . W mieście powinny być niskie przycinane drzewa do 3m. Wystarczy zobaczyć jakie drzewa były w Jeleniej Górze przed wojną ale takie drzewa wymagają systematycznej opieki a przecież na to szkoda pieniędzy .
~******
2018-08-16 11:57:08
z adresu IP: (194.54.xxx.xxx)
Ocena: 1
Ale sensacja, we Wrocławiu jest dopiero radosna twórczość i sen wariata na drogach osiedlowych, barierki w poprzek jezdni, wysepki zmuszające do zjazdu na przeciwny pas, progi o wysokości przekraczającej niejeden prześwit w samochodach osobowych, słupy telefoniczne i elektryczne w pasie jezdni obwiązane taśmą za 5 zł z marketu i kuriozum w skali światowej, ścieżki rowerowe malowane farbą na jezdni kosztem pasa dla samochodów zaczynające i kończące się w powietrzu.
~kklklkl
2018-08-16 11:26:23
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 5
skoro konserwator nie dał zgody na wycięcie drzewa to było jedyne rozwiązanie, skądinąd nie tak rzadko spotykane w zachodnioeuropejskich miastach, między drzewem a murkiem (prywatny teren) nie można było przejechać wózkiem z dzieckiem ani inwalidzkim i trzeba było zjeżdżać na ulicę; centrum miasta jest głównie dla pieszych. malkontenci, bezmózgowi łowcy internetowych "sensacji" i tępi kierowcy - "miszczowie prostej" niech się walą
Reklama