Misja Wrocław: Volker Raufuß - Wolę polskie wesela

Piotr Kaszuwara | Utworzono: 2019-01-17 12:12 | Zmodyfikowano: 2019-01-17 12:12
A|A|A

arch. pryw.

Volker Raufuß z Niemiec opowiada o tym, dlaczego nie jeździ po Polsce koleją oraz o tym dlaczego nie lubi rozmawiać o II wojnie światowej. Volker od 10 lat mieszka we Wrocławiu, prowadził tu hostel, a teraz sklep z winami. - To wszystko udało się tylko dzięki dobrym ludziom, Polakom, którzy pomogli mi bardzo na początku drogi. Zwłaszcza wtedy kiedy nie znałem jeszcze języka polskiego - mówi młody Niemiec.

W Polsce założył rodzinę. Ma dwójkę dzieci, które płynnie mówią zarówno po polsku jak i po niemiecku.

Który z tych krajów jest domem lub ojczyzną dla niego i dla jego potomków? Czym różnią się od siebie Niemcy ze wschodu i z zachodu? Dlaczego zdaniem Volkera nie powinno się klasyfikować ludzi według narodowości a raczej według postępowania i charakteru?

Posłuchajmy:

W Misji Wrocław co tydzień poznajemy kogoś innego. Ludzi z różnych stron świata, którzy Wrocław pokochali na tyle, by się tu osiedlić, żyć, mieszkać i działać. Dodajmy, że działać aktywnie.

Są muzykami, malarzami, dziennikarzami, fotografami, przewodnikami wycieczek, mają swoje własne biznesy i wnoszą do naszego społeczeństwa coś od siebie. Dzięki swojemu działaniu łamią stereotypy i sprawiają, że dzięki nim możemy poznać najdalsze zakątki globu, a także odmienne tradycje i kultury poprzez zwyczajną rozmowę. Po polsku. Bo wielu z nich świetnie operuje naszym językiem. Są i tacy, którzy gorzej radzą sobie z "ą", "ę", "ł", czy odróżnieniem "ź" od "ż", a co dopiero "ż" od "rzy" w pisowni.

Zapraszamy w każdy czwartek po godzinie 21.05.

Piotr Kaszuwara i jego goście.

 

Zobacz także całe archiwum Misji Wrocław

oraz posłuchaj muzyki tego odcinka:

Xavier Naidoo - Seine Straßen


REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama