Tak wygląda Policyjna Izba Dziecka w Legnicy [FOTO]

Andrzej Andrzejewski, GN | Utworzono: 2019-02-22 06:36 | Zmodyfikowano: 2019-02-22 06:37
Tak wygląda Policyjna Izba Dziecka w Legnicy [FOTO] - fot. Andrzej Andrzejewski
fot. Andrzej Andrzejewski

Siedem lat temu Policyjna Izba Dziecka w Legnicy - mimo protestów funkcjonariuszy i samorządowców - została zamknięta. Przed dwoma laty znalazła jednak miejsce w tamtejszej odremontowanej komendzie. Wiele wskazuje na to, że nowa placówka wkrótce może stać się jedyną taką instytucją na Dolnym Śląsku. O przymiarkach do likwidacji właśnie poinformował insp. Leszek Zagórski, szef KMP w Legnicy.

- Jesteśmy jednym z województw, gdzie mamy dwie izby dziecka. Jedna jest we Wrocławiu, a  druga w Legnicy. Następuje sukcesywny spadek liczby osób osadzanych w tych Policyjnych Izbach Dziecka. Wiem, że komendant wojewódzki głęboko zastanawia się nad sensem istnienia jednej z nich. Na pewno nie tej legnickiej, bo legnicka jest nowa - mówi Leszek Zagórski.

Policyjna Izba Dziecka w Legnicy nie podlega tamtejszej komendzie, a znajduje się w strukturach wojewódzkich. Przedstawiciele dolnośląskiej formacji przyznają, że ważą się losy wrocławskiej izby, ale ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły.

Przyznaje to st. asp. Monika Kaleta z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji.

- Na tę chwilę analizujemy efektywność wykorzystania tych placówek. Nie zapadła jeszcze żadna decyzja o likwidacji którejkolwiek. Myślę, że w pierwszej kolejności - jeśli zostanie zlikwidowana - to ta we Wrocławiu - mówi Monika Kaleta.

Placówka w Legnicy ma 12 miejsc - w ostatnich miesiącach jednorazowo przebywało w niej maksymalnie sześcioro nieletnich. Najczęściej są uciekinierami z poprawczaków lub z ośrodków wychowawczych. Ale zdarza się też, że trafiają tuż po tym, jak dokonali przestępstwa.

Podkomisarz Elwira Buczek, szefowa ośrodka podkreśla, że każdy z podopiecznych może przebywać w tym miejscu najdłużej przez 120 godzin:

- Każde dziecko, które do nas trafia, każdy nasz wychowanek jest inny. Jako doświadczeni funkcjonariusze musimy rozpoznać jakiego rodzaju pomocy będzie potrzebował przez tych kilka dni podczas pobytu u nas. Na przykład młody człowiek, który przez dwa tygodnie mieszkał na działkach. Jest głodny, wyziębiony, potrzebuje spokoju i bezpieczeństwa w naszych rękach.

Naszym reporterom udało się wejść do placówki w Legnicy. Choć ośrodek działa od dwóch lat, dziennikarze Radia Wrocław są pierwszymi w najpilniej strzeżonym sektorze komendy przy ul. Staffa.



Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~1002022-12-02 18:13:58 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
~Zmartwiony2019-02-27 09:25:35 z adresu IP: (185.56.xxx.xxx)
izbę Dziecka do LEGNICY a Legnicę na STOLICĘ.
~Bma2019-02-24 11:55:42 z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
A jakie są warunki we Wrocławiu? Tamtejsza placówka też podobno jest po remoncie. Jeśli tak, to dlaczego remontowano tą w Legnicy zamiast pieniądze przeznaczyć na inny cel?
~Bma2019-02-25 21:09:15 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Jak widać że jesteś zorientowany w temacie i mocno zaangażowany w sprawę;) widać że nie masz w rodzinie dzieciakow, które będą przewozić po 150 i wiecej km z jednego końca Dolnego Śląska na drugi. Bo przecież Legnica to takie centrum, może przenieść tam resztę instytucji z Wroclawia. A czy przypadkiem temat artykułu nie jest podciągnięty pod pewne zapotrzebowanie tj czasu i miejsca? Bo jak widać dyskusja na portalu wre;) taki popularny temat.
~JJJ2019-02-25 08:01:21 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ta we Wrocławiu jest w takim miejscu że każdy ma do niej daleko. Natomiast Legnica leży po środku województwa, położenie jej jest optymalne dla wszystkich. Przy tak małej ilości zatrzymywanych osób nieletnich w izbach dziecka utrzymywanie dwóch to zbędny koszt ich utrzymania. Wręcz nie gospodarność.