Chcieli wyremontować dach, a trafili na malowidła sprzed 500 lat!

Bartosz Szarafin, BT | Utworzono: 2019-03-14 07:01 | Zmodyfikowano: 2019-03-14 07:03
A|A|A

fot. Bartosz Szarafin

Historycznego odkrycia dokonano podczas wzmacniania stropu i odsłaniania tynków. Dzieła znajdowały się pod grubą warstwą starego tynku - mówi Piotr Koper wykonawca remontu.

Początkowo przypuszczano, że to odosobniony przypadek wizerunku bliżej nieokreślonej postaci. Rzeczywistość zaskoczyła wszystkich - mówi Krzysztof Wieczorek - z Pałacu w Strudze.

W Pałacu odsłonięto około 28 pól, o wysokości 1,5m. W każdym z nich inny władca. Na jednej ścianie Czescy, na drugiej Rzymscy. Autor jest nieznany. Być może łatwiej będzie go określić po rozpoznaniu ostatniego malowidła. Unikatowości odkryciu dodaje fakt, że są to malowidła świeckie, a to rzadkość - opowiada Maciej Utecht z Fundacji Pałac Struga:

Remont Pałacu w Strudze rozpoczęto w ubiegłym roku. Na początek zajęto się zabezpieczeniem w dach, który ma powstrzymać wieloletnią degradację zabytku. Wkrótce pałac otrzyma także nowe tynki, a równolegle powstaje w nim małe muzeum. Decyzja co do ostatecznego kształtu Sali Władców zostanie podjęta na bazie ustaleń z Wałbrzyskim Konserwatorem Zabytków.

Niepozorny Pałac w Strudze kryje w sobie wiele ciekawostek. Sala z malowidłami wizerunku władców jest najprawdopodobniej większa niż Sala Maksymiliana w Zamku Książ. W Pałacu znajduje się także najdłuższa zachowana w Polsce renesansowa klatka schodowa ze schodami wachlarzowymi. Każdy stopień jest wykonany z jednego kawałka pnia.

REKLAMA
Reklama