Konwencja Koalicji Obywatelskiej w Jeleniej Górze

G. Stefanowicz, el | Utworzono: 2019-09-22 12:48 | Zmodyfikowano: 2019-09-22 13:08
A|A|A

Fot: G. Stefanowicz

W konwencji wziął udział Grzegorz Schetyna. Lider PO powiedział, że zbliżające się wybory to wybory "o wszystko".

Schetyna dodał, że wyborcy zdecydują, czy "będziemy żyć w Polsce, w której będzie normalna, zachodnia demokracją, czy będziemy żyli w kraju praworządnym, demokratycznym, czy będziemy podmiotowym członkiem UE".

Szef PO zapowiedział też, że jeśli KO wygra wybory to duży nacisk położony zostanie na poprawę jakości edukacji i służby zdrowia. A osoby zarabiające poniżej 4000 zł otrzymają miesięcznie od państwa dodatek w wysokości 600 zł. 

Otwierający listę Koalicji Obywatelskiej do Sejmu w okręgu nr 1 (legnicko-jeleniogórski) Piotr Borys przekonywał m.in, że KO walczy o prawdę. - Przez osiem lat naszych rządów płaca minimalna wzrosła dwukrotnie - powiedział. Wspomniał o budowie dróg S3, S5, obwodnic, żłobków oraz przedszkoli. - To był okres udanych ośmiu lat dla Polski - podkreślił polityk. Borys mówił też m.in. o równości wobec prawa, "naprawie" systemu edukacji, służby zdrowia oraz tolerancji. Politycy KO odwiedzili także m.in Kamienną Górę, Świdnicę i Ząbkowice Śląskie.

ZOBACZ TEŻ: Premier na Dolnym Śląsku

Szef PO w czasie swojego wystąpienia w Jeleniej Górze odniósł się także do doniesień prasowych dotyczących szefa NIK:

"Superwizjer" TVN poinformował w sobotę, że były minister finansów i nowy szef Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś wpisał do oświadczenia majątkowego dwa domy, grunty rolne oraz kamienicę. Kamienicę oraz dwa mniejsze mieszkania wynajmuje - informują dziennikarze programu. "Superwizjer" podaje, że kamienica położona jest w krakowskiej dzielnicy Podgórze. Według dziennikarzy programu mieści się w niej niewielki pensjonat, który oferuje gościom "pokoje na godziny". Marian Banaś ocenił w oświadczeniu przesłanym PAP, że materiał "Superwizjera" odbiera "jako próbę manipulacji, szkalowania i podważania" dobrego imienia nie tylko jego osoby, ale również kierowanych przez niego instytucji. - W związku z nieprawdziwymi informacjami skieruję sprawę na drogę sądową - dodał szef NIK.

 

Element Serwisów Informacyjnych PAP
REKLAMA
Reklama