Jelenia Góra: Cztery psy śmiertelnie pogryzły dozorcę. Sprawę bada prokuratura

Gabriela Stefanowicz, jk | Utworzono: 2019-09-30 14:49 | Zmodyfikowano: 2019-09-30 14:49
A|A|A

fot. Gabriela Stefanowicz

64-letni dozorca został śmiertelnie pogryziony przez cztery psy w typie owczarków niemieckich. Jak nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, mężczyznę znalazła jego żona, która wezwała pomoc. Pierwsi na miejsce zdarzenia przyjechali strażacy. - Ratownicy zastali nieprzytomnego mężczyznę, którego szarpały psy - relacjonuje mł kpt Krzysztof Zakrzewski: 

Psy przebywają pod obserwacją weterynaryjną w jeleniogórskim schronisku. W ciągu najbliższych dni przeprowadzona zostanie sekcja zwłok mężczyzny, która wykaże, co było bezpośrednią przyczyną zgonu.

- Właściciel składu opału zostanie przesłuchany jak tylko wróci do Jeleniej Góry. Nikomu nie zostały przedstawione zarzuty - wyjaśnia Tomasz Czułowski, rzecznik prokuratury okręgowej w Jeleniej Górze:

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Marta
2019-10-01 14:53:57
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 0
Dlaczego za właściciela zawsze odpowiadają zwierzęta,to normalne ze każdy potrzebuje uwagi ,czułości i miłości. Zamykając człowieka i zucając mu same ochłapy też możemy zrobić z niego zwyrodnialca i mordercę... A kto wie czy nikt ich nie krzywdził każdy w obronie atakuje .
~Marek Kramarz
2019-10-01 08:17:28
z adresu IP: (37.7.xxx.xxx)
Ocena: -2
Nie skazywalbym tych czterech owczarków niemieckich na uśpienie. One pilnowały tego składu opałowego. Czy ten stróż znał je czy był nowy. A są piękne.
~vag
2019-09-30 21:07:15
z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ocena: 0
Jak kiedyś w Długołęce.
Reklama