Legnica: Wydali 60 tys., by pozbyć się chwastu

Andrzej Andrzejewski, jk | Utworzono: 2019-10-07 09:48 | Zmodyfikowano: 2019-10-07 09:50
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Nazywany "zemstą Stalina" zawiera furanokumarynę - substancję, która może powodować zapalenie spojówek, podrażnienia układu oddechowego oraz trudno gojące się oparzenia. Mowa o 'barszczu Sosnowskiego". Po trzech latach starań Legnica jest wolna od tego chwastu.

- To była mrówcza praca. Mam nadzieję, że przyniesie to rezultaty, że te pieniądze nie poszły w błoto, tylko poszły w barszcz - mówi Sławomir Masojć, szef legnickiego Wydziału Zarządzania Kryzysowego:

Dzięki tej systematyczności udało się też ograniczyć wydatki na walkę z chwastem.

Bartosz Badyński, chirurg z legnickiego szpitala przyznaje, że sukces przyrodników widać... choćby na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.

Barszcz Sosnowskiego jest bardzo żywotny i inwazyjny. Nawet opary jego włosków gruczołowych mogą powodować u ludzi oparzenia II i III stopnia. Roślina może wyrosnąć do czterech metrów wysokości. Wtedy jest groźna - szczególnie w upalne dni.

 

W ciągu trzech lat miasto wydało na usuwanie barszczu Sosnowskiego łącznie 60 tysięcy złotych. 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Paweł
2019-10-07 10:09:02
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 0
Poczekajmy z oceną rezultatów do lata przyszłego roku...
Reklama