Więcej miejsca dla kopalni surowców pod Ślężą

Maciej Sas/PP | Utworzono: 2019-11-28 13:15 | Zmodyfikowano: 2019-11-28 13:15
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl/Joanna Lamparska

Władze Sobótki uzasadniały, że wszystko zostało przeprowadzone zgodnie z prawem. To posunięcie wywołało niepokój części mieszkańców i właścicieli działek w pobliżu kamieniołomu. Zarzucali urzędnikom, że konsultacje społeczne prowadzili w sposób "cichociemny". Obawiają się też, że wraz z eksploatacją nowych wyrobisk, niekorzystny wpływ kopalni na środowisko i ich komfort życia radykalnie się zwiększy.

Obecny na sesji Janusz Kozyrski, prezes Strzeblowskiej Kopalni Surowców Naturalnych w Sobótce, stanowczo odpierał te zarzuty, zapewniając, że negatywny wpływ na pewno nie będzie większy:

Nieprzekonanych prezes zapraszał do odwiedzenia kopalni i rozmów, które pozwoliłyby osiągnąć porozumienie. To nieco załagodziło sytuację, ale nie zażegnało sporu.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Mieszkaniec
2020-01-03 15:04:46
z adresu IP: (79.186.xxx.xxx)
Ocena: 0
Przed zmianą planu nie było konsultacji, zrobili co chcieli jak zwykle. Mieszkańcy gminy Sobótka są do płacenia , rządzi burmistrz i rada. Korzyści z kopalni mają wyłącznie zarząd, pracownicy i jak mi powiedziano rodzina- czyżby „mafia”. Pozostali są maszynkami do płaceni. Mają płacić niebotyczne opłaty za wodę ,śmieci i siedzieć cicho. W gminie nie ma dróg i chodników , jest smród i kurz, teraz dojdą wystrzały i syreny jak na wojnie.
~Żałosne
2019-12-04 09:57:58
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 1
Dziennikarz w urzędzie gminy rozmawiał z ludźmi, którzy obawiają się rozbudowy kopalni a tu jedna wypowiedź członka rady nadzorczej.
~Babcia
2019-11-29 19:11:16
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 0
Dobrze udziałowcy mają zarabiać a tubylcy won
Reklama