18-latek podejrzany o wymordowanie rodziny w areszcie

Beata Makowska, BS, BT, Maja Majewska, PAP | Utworzono: 2019-12-09 07:50 | Zmodyfikowano: 2019-12-10 07:32
A|A|A

fot. Beata Makowska

Nieoficjalnie wiadomo, że w dowody mają wskazywać na to, że 18-latek zadawał ciosy swoim ofiarom w taki sposób, aby sprawić ogromne cierpienie.

Prokurator Danuta Hołubowicz-Senderowicz nie chciała mówić o motywach zbrodni. Przekazała tylko czym kierował się sąd wydając decyzję o stosowaniu aresztu:

Marcel C. na wniosek prokuratury zostanie teraz przebadany przez biegłych psychiatrów i psychologów, którzy będą musieli wydać opinię o jego poczytalności.

Zatrzymanie 18-latka:

POSŁUCHAJCIE MATERIAŁU:

Aktualizacja 10.12, godz. 11:50

Pod opieką psychologów znajduje się starszy brat zabójcy, Karol C., student z Wrocławia. Dyrektorka szkoły, do której chodził zamordowany Kacper informuje, że uczniowie cały czas mogą korzystać z pomocy psychologa.

Prawdopodobnie dzisiaj odbędzie się posiedzenie aresztowe Marcelego C. Prokuratura wnioskowała o trzymiesięczny areszt.

Aktualizacja 10.12, godz. 8:50

Zarzuty potrójnego zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem postawiła prokuratura 18-letniemu Marcelowi C., który w nocy z niedzieli na poniedziałek brutalnie zabił swoich rodziców i 7-letniego brata. Po wszystkim upozorował włamanie - demolując mieszkanie. Narzędzie zbrodni - siekierę i ubranie, w którym dokonał mordu, chciał spalić. - Kiedy mu się to nie udało postanowił zakopać rzeczy poza posesją  - mówi Tomasz Orepuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Tomasz Orepuk dodał, że C. przyznał się do winy i opisał przebieg zdarzenia. We wtorek prokuratura skieruje do Sądu Rejonowego w Ząbkowicach Śl. wniosek o tymczasowy areszt dla podejrzanego.

Aktualizacja 10.12, godz. 7:30

Znicze i pluszowe maskotki. Tak mieszkańcy Ząbkowic Śląskich uczcili pamięć brutalnie zamordowanej rodziny. Wczoraj w milczeniu przychodzili pod dom, w którym doszło do tragedii.

Nie wiadomo, dlaczego doszło do tego brutalnego morderstwa. 18-letni Marcel C. uchodził za wycofanego. Nie miał zbyt wielu przyjaciół. W szkole był cichym i przeciętnym uczniem. Podobno nie dogadywał się z mamą. Krążą też plotki że miał sporo długów u znajomych, bo miał pożyczać pieniądze na narkotyki.

Rodziców i siedmioletniego brata miał zamordować około północy. Ukrył siekierę, którą dokonał mordu i schował się na dachu skąd wezwał policję. Powiedział, że rodzinę zamordowali włamywacze. W ogniu pytań przyznał się jednak, że to on jest sprawcą.

Marcel C. został zatrzymany. W poniedziałek został przesłuchany w prokuraturze. Będzie też przebadany na zawartość we krwi substancji psychotropowych.

Aktualizacja godz. 18:00

Zakończyło się przesłuchanie w prokuraturze Marcel C. Nadal nie wiadomo, czy usłyszał zarzuty.

Aktualizacja godz. 15:30

18-latek podejrzewany o morderstwo rodziców i brata jest już w prokuraturze. 

Godz. 10

Sprawcą jest prawdopodobnie 18-latek - syn i brat ofiar, który po dokonaniu makabrycznej zbrodni miał ukryć siekierę poza domem, przy polnej drodze a następnie wezwać policję informując, że ktoś włamał się do jego jednorodzinnego domu i zabił całą rodzinę. Z nieoficjalnych informacji Radia Wrocław wynika, że chłopak miał się przyznać do zbrodni podczas przesłuchania.

- Zatrzymany 18-latek jest osobą podejrzewaną o popełnienie przestępstwa - mówi Ilona Golec z ząbkowickiej policji:

Okoliczni mieszkańcy są zszokowani. - To była normalna, dobrze sytuowana rodzina, mieszkali w pięknym domu - mówią sąsiedzi: 

W domu, w którym doszło do zbrodni, cały czas pracują policyjni technicy. Jak mówi rzeczniczka policji,  to może potrwać nawet kilka godzin.

Nie wiadomo, czy zatrzymany chłopak usłyszy dzisiaj zarzuty. W szkole, do której chodził zamordowany siedmiolatek, prowadzone są zajęcia z psychologiem.

Element Serwisów Informacyjnych PAP
REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~janek
2019-12-09 18:14:37
z adresu IP: (91.90.xxx.xxx)
Ocena: 2
KS to za mało
~Andrzej
2019-12-09 15:15:34
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 4
Ja uważam tak nie pierwsza i nie ostatnia taka tragedia, są kategorie zbrodni które które bezwzględnie podlegają karze śmierci i kropka
~Ada
2019-12-09 12:34:18
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 11
Po co puszczać wywiad z kobietą która nic nie wie. A jedynie nią wstrząsa ogrom tragedii.
~Aron
2019-12-09 08:56:35
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: -7
A jakiego był wyznania?. Czyżby polski fundamentalista?.
Informujemy, ze wydarzenia zaplanowane w Sali Koncertowej Radia Wrocław do końca czerwca 2020 r. nie odbędą się. O zmianach terminów będziemy Państwa informować na bieżąco.
Reklama