Kopalnia Turów wychodzi naprzeciw Czechom. Zbudują ogromny podziemny ekran

Piotr Słowiński, WK | Utworzono: 2020-07-27 16:26 | Zmodyfikowano: 2020-07-27 16:26
A|A|A

fot. Facebook

W kopalni stanęły wielkie wiertnice, które nieprzerwanie drążą głębokie otwory, które posłużą do uszczelniania uskoku, mówi dyrektor kopalni Sławomir Wochna:

W około 130. głębokich dziur wlewana jest specjalna uszczelniająca masa, która po stężeniu ma zatrzymać wodę między pokładami węgla, dodaje Wochna:

Piotr Pupin z nadzoru inwestycyjnego w Turowie i hydrogeolog Jacek Nowak podkreślają, że szczelna, podziemna ściana będzie miała ponad kilometr długości i powinna spełnić swoją rolę:

Po wybudowaniu ściany, w przyszłym roku będą mierzone ewentualne przesiąki wody z czeskiej strony do odkrywki. Jeśli się okaże, że woda przepływa nadal, ściana może być rozbudowana. Uszczelnienie odkrywki od strony południowej było jednym z warunków wydania koncesji na dalsze wydobycie węgla brunatnego w Turowie.

POSŁUCHAJ CAŁEGO MATERIAŁU:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Skellen
2020-07-28 05:56:37
z adresu IP: (95.40.xxx.xxx)
Ocena: 2
Czesi dalej będą drzeć mordy, bo nie chodzi o wody gruntowe, które wcale (jeżeli w ogóle ich ubywa) maleją z powodu kopalni w Polsce. Zwyczajnie chodzi o kasę. Sami mają dwie kopalnie i nie protestują, że degradują środowisko i wody gruntowe. Dlaczego? Muszą gdzieś sprzedawać własny węgiel. Najlepiej zarżnąć KWB Turów i pchać węgiel do naszej elektrowni. Tyle w temacie.
Reklama