5 miesięcy w łonie matki w stanie wegetatywnym. Niezwykły poród we Wrocławiu [POSŁUCHAJ]

Dorota Kuźnik, Elżbieta Osowicz, jk | Utworzono: 2020-08-21 13:17 | Zmodyfikowano: 2020-08-22 10:01
A|A|A

zdjęcie ilustracyjne; fot. stocksnap.io

Dziś Elżbieta Osowicz rozmawiała z lekarzami ze szpitala przy ul. Kamieńskiego, którym dziecko zawdzięcza życie:

cz I:

cz. II

cz. III

cz. IV

Na zdjęciu: Bernard Zając, ordynator oddziału intensywnej terapii, Tomasz Rolender, ordynator oddziału kardiologii, Michał Wdowczyk położnik- ginekolog i Hania Zając - przyszła lekarka

36-latka trafiła do szpitala przy Kamieńskiego we Wrocławiu z rozległym zawałem serca, po którym doszło do zatrzymania krążenia. Po długotrwałej resuscytacji udało się przywrócić akcję serca, jednak doszło do głębokiego uszkodzenia mózgu spowodowanego niedotlenieniem. Potwierdzono, że pacjentka jest w ciąży i pomimo długiego zatrzymania krążenia rozwijające się w niej życie przetrwało.

Tragedia pacjentki i jej niepomyślne rokowanie wskazywały na małe prawdopodobieństwo sukcesu utrzymania ciąży do czasu, w którym rozwijający się płód jest dostatecznie dojrzały, aby przeżyć. Mimo to dziecko w 33. tygodniu ciąży zostało wydobyte przez cesarskie cięcie. Dziewczynka przyszła na świat otrzymując 10/10 punktów w ocenie Apgar. Tak długie utrzymanie ciąży w warunkach Oddziału Intensywnej Terapii jest niezwykle rzadkie, jedno z najdłuższych na świecie.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Weronika
2020-09-16 17:49:56
z adresu IP: (37.248.xxx.xxx)
Ocena: -1
Jest zbiórka w której można zapoznać się bliżej z historia oraz pomoc pomagam pl 9w7t4rnw
~No ika
2020-08-22 21:31:55
z adresu IP: (89.228.xxx.xxx)
Ocena: 0
A co z mamą? Przejrzałam wiele artykułów związanych z tą sprawą o nigdzie wzmianki o tym co z mamą dziecka.. Przykre..
~Lelek1977
2020-08-21 19:33:43
z adresu IP: (95.118.xxx.xxx)
Ocena: 0
Kazdy mowi o cudzie w szpitalu , ja to rozumie, ale moze telewizja i radio zainteresowaly sie pozostałą piatkom dzieci i ich dalszym losem. Te dzieci tak naprawde nigdy nie usłysza mamy i prawdopodobnie nie zobacza z powodu restrykcji zwiazanych z coronavirus. Mama tych dzieci pomału odchodzi z tego swiata to jest nieuniknione, to kwestia bardzo krotkiego czasu liczonego w godzinach. Z tąd gorąca moja prosba, ZAINTERESUJCIE SIE LOSEM TYCH DZIECI I MLODEGO OJCA KTORY MUSI ZREZYGNOWAC Z PRACY I ZAJĄĆ SIE TYMI DZIECMI , I NOWORODKIEM KTORY W NIEDLUGIM CZASIE WRÒCI DO DOMU., DO DOMU W KTORYM NIE BEDXIE JUŻ MAMY, DO DOMU KTORY JUŻ NIGDY NIE BEDXIE TAKI SAM????
~jola
2020-08-21 14:25:47
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 1
Piękne to !Ale co z matką ?Przecież to też ważna informacja.To też człowiek.
~franek
2020-08-21 14:09:51
z adresu IP: (91.90.xxx.xxx)
Ocena: 0
Cuda się czasami zdarzają
Reklama