Śląsk zaczyna występy w Ekstraklasie. Jak wrocławianie radzili sobie na inaugurację?

Michał Hamburger, PP | Utworzono: 2020-08-22 06:00
A|A|A

fot. slaskwroclaw.pl

Epidemia koronawirusa mocno pozmieniała piłkarskie kalendarze na całym świecie, również w polskiej Ekstraklasie. Wydłużony został poprzedni sezon i mimo skrócenia nadchodzącego z 37 do 30 kolejek, letnia przerwa była w tym roku wyjątkowo krótka. Już w poprzedni weekend wystartowała rywalizacja w Pucharze Polski, a wczoraj zaczęły się zmagania ligowe. 

Bilans wrocławian w spotkaniach inaugurujących zmagania w Ekstraklasie wypada bardzo remisowo. Śląsk na starcie ligowego sezonu zwyciężał 14 razy, dwunastokrotnie remisował i piętnastokrotnie przegrywał.

Pierwszy mecz na poziomie Ekstraklasy, inaugurujący rozgrywki 1964/65, WKS rozegrał w Bytomiu z Szombierkami. Drużyna z Górnego Śląska zwyciężyła wówczas pewnie, bo 3:0. Już sezon później wrocławianie cieszyli się jednak z kapitalnego początku, ogrywając wówczas u siebie Legię 1:0. Stołeczny klub był do tej pory najczęstszym przeciwnikiem Śląska w 1. kolejce sezonu. Wrocławianie aż sześciokrotnie rozpoczynali sezon od starcia z drużyną ze stolicy. Co ciekawe, za każdym razem podejmowali legionistów na swoim stadionie. Bilans wypada korzystnie, bo zielono-biało-czerwoni wygrali cztery takie mecze, a dwa przegrali. Druga z tych porażek miała miejsce w sezonie 2015/16 i była być może najsłabszą inauguracją ligowego sezonu w dziejach Śląska. Legia wygrała wtedy we Wrocławiu 4:1. Bolesnych porażek na starcie ligi było jednak niewiele - poza wspomnianymi spotkaniami z Szombierkami i Legią wrocławianom zdarzyło się również rozpocząć sezon od 0:3 z Motorem Lublin.

Jednym z najbardziej pamiętnych meczów rozpoczynających Ekstraklasę w wykonaniu Śląska było spotkanie z Lechią Gdańsk, w sezonie 2008/09. Dwa kluby, których kibice są ze sobą mocno zaprzyjaźnieni, zgodnie, w tym samym roku, powróciły na najwyższy poziom rozgrywkowy i zmierzyły się ze sobą już w pierwszej kolejce. Na stadionie przy ul. Oporowskiej padł wówczas remis 1:1.

Remisem 1:1 kończyły się również inauguracyjne spotkania w sezonach 1976/77 oraz 2011/12, czyli tych zakończonych mistrzowskimi tytułami. W pierwszym przypadku Śląsk podzielił się punktami ze Stalą Mielec, a w drugim - z Górnikiem Zabrze.

Ostatnie sezony dla Śląska rozpoczynają się z reguły pozytywnie. Od wspomnianej wysokiej porażki z Legią w czterech kolejnych latach WKS zaliczył najpierw remis z silnym Lechem, potem co prawda porażkę z Arką, ale następnie dwa zwycięstwa z krakowskimi drużynami - u siebie z Cracovią i przed rokiem na wyjeździe z Wisłą. Pierwszego wrocławskiego gola (przedniej urody, dodajmy) sezonu 2019/20 strzelił wówczas Dino Stiglec.

Jak wypadnie inauguracja w starciu z aktualnym brązowym medalistą mistrzostw Polski? Przekonamy się w sobotę wieczorem na Stadionie Miejskim. Starcie Śląska z Piastem rozpocznie się o godz. 17.30. Mecz będziemy relacjonować w Radiu Wrocław. 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama