Maria Sadowska: W muzyce nie ma demokracji

Michał Kazulo | Utworzono: 2020-09-17 18:38 | Zmodyfikowano: 2020-09-17 18:50
A|A|A

Fot. materiały prasowe

Jej pierwszą zapowiedzią jest orientalna ballada „Marakeczi” ze specjalnym udziałem Leszka Możdżera. Utworowi towarzyszy lyric video, w którym po raz pierwszy Maria pokazuje się od tak prywatnej strony. Artystka zdecydowała się pokazać kulisy swojej intymnej podróży do Maroko.

Nowy album będzie niemałym zaskoczeniem, ponieważ Maria po raz pierwszy zdecydowała się nagrać płytę, na której łączy wszystkie swoje dotychczasowe muzyczne fascynacje. Co to dokładnie oznacza, dowiemy się wraz z premierą kolejnych singli, odsłaniających poszczególne kolory albumu.

Wcześniej Michał Kazulo rozmawiał z Marią Sadowską o muzyce i życiu:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~tak to jest
2020-09-18 15:00:27
z adresu IP: (88.199.xxx.xxx)
Ocena: -1
gdyby wyparła się związku z ojcem jeszcze można by to brać na poważnie ale na razie to umoczona jest po uszy w rodzinnej pedo aferze. Szkoda
~PAP
2020-09-17 21:14:26
z adresu IP: (5.60.xxx.xxx)
Ocena: 1
A kogo to ?
~ergotyk
2020-09-17 19:39:25
z adresu IP: (78.9.xxx.xxx)
Ocena: 0
Trudno dać wiarę, że córka swojeo ojca nie wiedziała o domniemanej jego pedofilii, ale i tak współczuję...
Reklama