Walczyli i wywalczyli. W przyszłości na Kępie Mieszczańskiej powstanie park

Beata Makowska, WK | Utworzono: 2020-09-20 15:07 | Zmodyfikowano: 2020-09-20 15:09
A|A|A

fot. Beata Makowska

To właśnie z ich inicjatywy czterohektarowy teren zamiast pod zabudowę deweloperską został decyzją miasta przekształcony pod park.

- Mamy nadzieję, że jesteśmy już na ostatniej prostej - mówi Marcin Radlak, inicjator sąsiedzkiego ruchu o stworzenie parku:

W tym roku mieszkańcy startują w budżecie obywatelskim, ale jak dodają cały czas muszą informować ludzi jak ważny jest to projekt, o czym mówi Anna Grochola, organizatorka Pikniku:

Teren pod park kilka tygodni temu został przekazany przez Agencję Mienia Wojskowego gminie Wrocław.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~ID2020
2020-09-21 02:37:32
z adresu IP: (5.60.xxx.xxx)
Ocena: 2
Park pamięci represji Covidowo chipowej
~////
2020-09-20 21:51:25
z adresu IP: (178.235.xxx.xxx)
Ocena: 3
Chwali się zieleń, ale drzewo ścina się jednego dnia, a rośnie przez min. 50 lat. Te drzewa, wycinane bezmyślnie przez magistrat, to drzewa, albo przedwojenne, albo zasadzone tuż po II wojnie światowej. Nawet drzewku przyjaźni czechosłowacko-polskiej, które rosło przy Fredrze, nie dane było osiągnąć znacznych rozmiarów, nim je ścieli dynamiczni inaczej.
~Tersa
2020-09-20 18:28:16
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 2
Chwali się walka o każdy hektar zieleni, jakżeby wrocławianie byliby uszczęśliwieni Centralnym Parkiem na Placu Społecznym, bo już nie innego wolnego terenu w centrum Starego Miasta. Walczmy przede wszystkim o poprawę przewietrzania miasta, bo architekt i urbanista nie widzą problemu smogu w Stolicy Kultury.
Reklama